Avatar

O it's really me.

@zycie-to-chujnia-nie-poleca-blog

- Nawet nie wyobrażasz sobie, jaki byłem samotny - wyrzucił z siebie. - To takie okropne, mieć świadomość tego, że się jest kimś… z lekka zwichniętym. Żyje się jakby obok, w innym świecie. Ulicą pędzą ludzie, a ciebie dzieli od nich niewidoczny mur. Jak w getcie - zwierzał się dziewczynie ze swych odczuć. - Straszliwie tęskniłem za bratnią duszą, za bliską sobie istotą, lecz nie mogłem jej znaleźć. Wydawało mi się, że nikt nie będzie w stanie wypełnić tej pustki.