Avatar

Za głupoty już odbiło mi się nieraz grubo...

@x-hopeless-fuck

Mama znowu jest na mnie zła bo wdupcam Ale Gdyby tylko wiedziała że inaczej nie dam rady i jakbym przestała to by mnie na cmentarzu oglądała

Wiesz czym się różni dorosłość od dzieciństwa?

Będąc dzieckiem chcesz, by dzień trwał wiecznie, zaś z wiekiem pragniesz tylko jednego. By wreszcie nastała noc.

Najgorsze co może być, to zdanie sobie sprawy z tego, że straciliśmy kontrolę, że to nie my rządzimy naszymi myślami tylko one nami.

Avatar
Teraz myślę, że nie ma żadnej miłości. Kiedy przekroczysz pewną granicę, granicę smutku, picia wina, aby poczuć się lepiej, szarości w głowie, już nie ma powrotu.
Pozostaje wmawianie sobie, że jutro możemy być szczęśliwi, ale to tylko złudzenia. Nie da się wrócić do beztroski i spokoju ducha. Widzi się więcej i to jest fascynujące, ale też bardziej boli.
Tą samotnością ze środka nie jesteś w stanie podzielić się z partnerem. Z niektórymi przyjaciółmi czasami tak. Zazwyczaj po wódce, winie. Na partnera lepiej wybrać kogoś, kto nas nie zna i nie pozna do końca. Przy kim udaje się normalnego.
Bo wtedy łatwiej jest udawać normalnego także przed sobą i łatwiej zgłuszyć ból, niż przy tych, którzy wiedzą.
- Piotr C. z powieści "Solista, czyli on, ona i jego żona"
Avatar
Zakochujemy się w 3 osobach w ciągu naszego życia.
Pierwsza miłość... zdarza się ona najczęściej w młodym wieku. Prędzej czy później rozstajesz się z powodu jakiś głupich rzeczy. Kiedy dorośniesz, możesz spojrzeć wstecz i pomyśleć, że to nie była miłość, ale... to była miłość. Na tyle, na ile widziałaś jak kochać. Pamiętaj są różne poziomy miłości.
Druga miłość jest trudna... przez nią cierpisz. Ta miłość jest dla nas lekcją i czyni nas silniejszymi. Zawiera w sobie cierpienie, ból, kłótnie, zdrady. Ale to jest miłość która nas rozwija. Dzięki niej wiemy czego chcemy i czego nie chcemy.
I teraz trzecia miłość, ona przychodzi niespodziewanie. Ty jej nie szukasz, ta miłość przychodzi do ciebie. Możesz postawić tak wielki mur jaki zechcesz. A on i tak zostanie zburzony. Będziesz się troszczyć o tą osobę nawet się nie wysilając. Nie przypomina ona osób, które zwykle były w twoim typie. Ale mimo to, codziennie zatracasz się w jego oczach. Widzisz piękno w jego niedoskonałościach. Dziękujesz za niego Bogu i całemu wszechświatu. Prawdziwie, szczerze kochasz.

Człowiek jest dziwnym tworem, który nawet w najbardziej beznadziejnych sytuacjach instynktownie chce przetrwać. Niczym zwierzę pojmane sidła.