zapisz.blog
Józef Łobodowski – „Noc nad Warszawą” [styczeń 1939]
Powracają do remiz ostatnie tramwaje, i cichną głośne echa opóźnionych kroków Nocny wiatr. Drzewo drzewu jego szum podaje, cierpka wilgoć jesieni objawia się w mroku, opadają bezsilnie zmięte trupy…