zapisz.blog
Stanisław Przybyszewski – Confiteor (fragment)
(…) Jestem zupełnie spokojny – i bardzo, bardzo zmęczony. Tylko w głębi, gdzieś w dalekiej głębi coś mnie boli. Coś szuka równowagi, albo też wije się w skurczu ostatniej agonii. Coś zn…