pukapuka.pl
Ukochany kocyk z dzieciństwa -
Gdy we wrześniu robiłam zapasy wełny merynosa na czapki, zakupiłam też dziesięć kolorowych motków cieniutkiej włóczki. W międzyczasie doszłam do wniosku, że żadne z niej czapki, użyję wszystkich do jednego projektu. Ale takiego, że coś opada. Umówmy się, że miałam na myśli szczękę. Początki, jak to przy kocyku, prowokują u osób postronnych pytanie, czy to …