pukapuka.pl
Metamorfoza w rytmie Sofii -
Marketing szeptany przyprowadził nam Michała. Michał przyprowadził nam krzesła. Remontuje mieszkanie i trochę mu nie pasowały w swej pierwotnej postaci. Żaden to antyk ani cenna pamiątka. Moja niewyparzona gęba powiedziała mu w twarz: „Michał, one są BRZYDKIE”. Drewno zamalowane na wiśniowo, gładko, błyszcząco, niby plastik. A tapicerka. No cóż. Ale, żeby nie było, usiadłam (ostatecznie …