milozwierz.com
Podróż do Warszawy - MIŁOZWIERZ
Wam też czasem diabeł nakrywa ogonem? I stało się. W sobotę wylądowałam z łóżku z innym. Z trochę obcym i cudzym. Większym i bardziej zarośniętym. Leżałam i końcami palców muskałam jego bujne owłosienie, a on mruczał mi do ucha, masując moje ciało. To był Sybir, syberyjski neva masquerade mojej siostry Kasi mieszkającej w Warszawie. Przyszedł... Continue Reading →