jedzbawsie.pl
Cieszyn strikes back!, cz. 1 | jedź, BAW SIĘ!
Jakiś miesiąc temu w grupie moich znajomych (nazwijmy ich Parą Aktorską i Parą Burrito, chociaż pewnie i tak obrażą się za potraktowanie zbiorcze) obudził się pomysł, żeby wyjechać GDZIEŚ tuż po Sylwestrze. Ruch wtedy mały, bo ludzie leżą jeszcze pijani po kątach, obłożenie w noclegowniach niewielkie, a ponadto zapowiadało się, że pogoda będzie jak na początku maja. Słowem, idealne warunki, żeby wyskoczyć w Polskę na 4 dni i zaznać niskich cen charakterystycznych dla całej Polski, wyłączając 3-4 największe miasta. Początkowo miał być grany pomysł pod tytułem „chatka w górach” – wiecie, takie romantyczne pierdoły w stylu śniegu po kostki, daleko