dominikarutkowska.pl
BUDAPESZT, CZYLI PIERWSZA PRZYGODA SOLO - dominika rutkowska
Uuff… Mamy listopad za sobą. Deszczowe i mgliste dni, w które nie chce się wychodzić z bezpiecznej strefy, obejmującej łóżko i okolice lodówki, zdecydowanie nie ładowały mnie pozytywną energią. Dodatkowo zajęcia na uczelni i dłużące się wykłady nie dawały mi perspektywy ekscytującego miesiąca. Jednak, jako, że kobietą jestem i nic co kobiece nie jest mi obce,…