dakar.pl
Dariusz Rodewald jednak wystartuje na Dakarze, zagrożony występ Sebastiana Rozwadowskiego - Dakar Polska
Dwie jakże odmienne informacje spadły na polskich kibiców rajdów terenowych. Pierwszą, jak najbardziej pozytywną, jest wiadomość, że dwukrotny triumfator Dakaru Dariusz Rodewald jednak wystąpi na styczniowej imprezie. Druga jest taka, że niestety zagrożony jest start Sebastiana Rozwadowskiego. Pierwszy polski zwycięzca legendarnego Rajdu Dakar – Dariusz Rodewald – miał nie wystąpić w przyszłorocznej odsłonie wyścigu. Dwukrotny triumfator tej imprezy jako mechanik w kategorii ciężarówek miał nie pojechać z powodu problemów zdrowotnych jego wieloletniego kompana – kierowcy Gerarda de Rooya. Holender, który z powodów poważnych problemów z kręgosłupem nie wystąpił już Dakarze w 2010 i 2011, będzie musiał przeprowadzić operację. Jak się jednak okazało pochodzący z Olesna mechanik pojawi się na starcie saudyjskiej odsłony rajdu. Wszystko dzięki temu, że Janus van Kasteren zmienił załogę przed zbliżającym się wyścigiem. Do sprawności po wypadku na Marocco Desert Challange nie doszedł Erwin van den Bosch. Jego oraz Franka van Hoofa zastąpią Marcel Snijders i wspomniany Dariusz Rodewald. Znacznie mniej pozytywne wieści płyną od polskiego pilota Sebastiana Rozwadowskiego. Jak sam napisał na swoim facebookowym koncie: #312 to nasz numer na Dakar Rally 2020, ale niestety start stanął pod dużym znakiem zapytania…. Jak nie wiadomo, o co chodzi to, chodzi o pieniądze. Niestety jeden z naszych głównych partnerów, firma General Financing, poinformowała nas parę dni temu, iż nie będzie nas dalej wspierać mimo wcześniejszych zapewnień i deklaracji, że na Dakar 2020 jedziemy razem (…) Trzymajcie mocno kciuki żeby udało się pozyskać nowych partnerów. Determinacji nam nie brakuje, może natomiast zabraknąć czasu. Byłaby to olbrzymia strata, zważywszy na to, że na ostatnim Dakarze Rozwadowski jako pilot i Litwin Benediktas Vanagas zajęli 11 miejsce w kategorii samochodów. Wypada tylko trzymać kciuki, by ten duet i tym razem pojawił się na saudyjskim wyścigu.