arbitror.pl
Człowiek z trotylu. Jak jeden tekst dał początek teorii zamachowej i wysadził polskie media?
Tydzień po publikacji słynnego artykułu Gmyza nie było już w gazecie; żegnała go demonstracja pod redakcją „Rzeczpospolitej”, w której udział wzięli dziennikarze – prawie bez wyjątku prawicowi – i politycy PiS-u, w tym były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a prywatnie kolega Gmyza z czasów studenckich Mariusz Kamiński... [FRAGMENT KSIĄŻKI „Nowi Barbarzyńcy”]