staryzgred.pl
Martyna Raduchowska. Czarne światła: Łzy Mai - StaryZgredPL
Nie przepadam za cyberpunkiem – przyznaję uczciwie. Dlatego do powieści Martyny Raduchowskiej – znanej przecież do tej pory z książek ocierających się bardziej o horror czy fantasy niż s-f – podchodziłem dość sceptycznie. Okazało się, że zupełnie niepotrzebny był mój sceptycyzm, bo Łzy Mai to bardzo dobra historia.