eastbook.eu
Czas dla wizjonerów. Białoruś w Euronest
We wtorek 22 marca cała Bruksela i Europa żyły pojawiającymi się od rana informacjami o zamachach na lotnisku Zaventem oraz znajdującej się niedaleko instytucji unijnych stacji metra Maelbeek. Z tego powodu prawie nikt nie zauważył toczącej się 5. Zwyczajnej Sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Euronest (zgromadzenie przedstawicieli Parlamentu Europejskiego i parlamentów państw Partnerstwa Wschodniego bez Białorusi). Prawdopodobnie nikt nie spostrzegłby jednak tego faktu nawet gdyby rytmu dnia nie zachwiały tragiczne wydarzenia. Dlatego na początek należałoby przedstawić kilka faktów. Bardzo jednak prawdopodobne, że wtedy zakończyłbyś Czytelniku lekturę myśląc, że Euronest to kolejne nudne, biurokratyczne ciało, na które nie warto zwracać uwagi. I zapewne tak by było… gdyby nie możliwości, które w sobie kryje. Euronest – lekarstwo na “wschodnie bolączki” Euronest działa od pięciu lat i daleko mu do ideału. Z jednej strony stawia sobie za cel dyskusję nad palącymi kwestiami, takimi jak