wedkarstwo-pasja.info.pl
MIESZAMY PELLETY-wedkarstwo - WEDKARSKIE PRZYGODY
5 / 5 ( 1 vote ) CO ZA DUŻO TO NIE ZDROWO Na chwilę postanowiłem odłożyć tyczkę.Przemyśleć pewne sprawy.No oczywiście wrócę zaraz znów do ćwiczeń,ale nie tym razem.Wyciągnąłem feedera z pokrowca,podajniki do metody angielskiej i…..Kurde gdzieś mi się zapodziala zaneta smuzaca. Pospiesznie przejrzałem graty.Pellet i więcej go-pellety w różnych rozmiarach.Hmmm…Jest mikro pellet taki maluski 2 mm,a właściwie mieszanka kilku smaków w jednym. Pod tyczkę używam go strzelając nim z procy.Wydaje specyficzny dźwięk-wpadając do wody.Znacznie to poprawia brania. CZY DA SIĘ WYKORZYSTAĆ GO INACZEJ? No oczywiście,że się da.W mieszance mam pellet nietlusty,o jasnej brązowej barwie-tego najwięcej jest.Jest zielony o smaku betainy,czerwony krylowy i odrobinka-czarnego halibutowego.Ot taka mieszanina. TYLKO JAK WCISNĄĆ TO DO PODAJNIKOW? Rzecz bardzo prosta.Chwila przygotowań i działa znakomicie.Korzystałem ze specjalnego pudelka-z czymś na kształt durszlaka do odcedzania.Lecz to niekonieczne zwykłe pudełko wystarczy. Wsypujemy do niego pellety-tyle ile nam potrzeba.Zalewamy wodą tak by je przykryła.Zasada jest taka:pellet ma leżeć w wodzie tyle minut-ile ma milimetrów grubości(miej wiecej.Czyli 2 mm to do około dwóch minut.Na tyle zostawiamy go w spokoju. NASTĘPNIE: Odcedzamy i pozostawiamy- aby woda z niego wypłynęła.Jeżeli dysponujemy oczywiście takim sprytnym pudełkiem.Jak nie mamy takiego pojemnika- to należy dokładnie odcedzić. Mieszamy nieco palcami odcedzony aby ,złapał powietrza’.Potem pozostawiamy na około 10 minut.Wtedy nam dojrzeje.I można go zacząć ładować do podkarmiaczki-za pomocą ubijaczki bądź nawet ręka. WAŻNE JEST BY SPRAWDZIĆ JAKI PELKET UŻYWAMY Nie raz kupujemy w sklepie nieczytajac- co to wlasciwie jest.Wygląda tak samo, no to co tu można pomylić.Niestety można.W sprzedaży są pellety już częściowo przygotowane.Są też nie wymagające nawilżenia wodą i zrobienie z nimi tego co opisałem.Bo spowoduje to ich przemoczenie i kit z tego wyjdzie.Nienadajacy się do użycia. Jeśli mamy właściwy nic takiego nie powinno się dziać.Jeżeli za długo potrzymamy w wodzie i się jam nieco rozmoczy:Wsypcie do wiadra i wystawcie na słońce na pół godziny.Powinno wysuszyć tą nadmierną wilgoć.Analogicznie niedomoczony bądź zbyt długo na słońcu podeschnie za bardzo.To nie problem.Wystarczy spryskać odrobiną wody i przemieszać.Powinien w kilka minut znów być dobry-do użycia. KORZYSTAJĄC Z TAK PRZYGOTOWANEGO PELLETU Możemy go połączyć z zaneta smuzaca-w tak zwany MIX.Daje to też piękny efekt.Zaneta gdzieś w domu została.Same pellety tak przygotowane dały mi dziś polowic.I to sporo jesiennych leszczy i kilka karpi.Choć poranek i dzień był dość mizerny. Popołudnie zaś okazało się jednak nienajgorsze.Warto spróbować takiego rodzaju zanęty.Szybka w przygotowaniu i mało wymagająca.I nadal skuteczna i nie za droga. POZDRAWIAM Z NAD WODY!!! Daniel Kopeć Podobne