szlakiidrogi.pl
Maraton Podróżnika 2017
... Stoję więc z profilem trasy w ręku i przypominam sobie taktykę na poszczególne jej części: "ogień" z grupą - "tak długo jak się da", własnym rytmem na południową stronę Karkonoszy, mocnym tempem do punktu żywieniowego, solidny odpoczynek, czyli 20-30 min laby, przed 22-gą pod Szczelińcem w Górach Stołowych, bez odpoczynków do Paczkowa, bladym świtem ku mecie. Zamykam oczy. Znam wszystkie miejsca przez które będziemy jechać. To uspokaja, dodaje pewności siebie…