rzeczywiscie.pl
Włosi się po prostu nie przejmują
Kojarzycie tę chwilę, gdy spotykacie kogoś, kogo dawno nie widzieliście i cały świat dokoła staje? Nie jestem pewien czy to był dokładnie ten przypadek, ale na jednej z ulic Rzymu wszystko dookoła musiało się zatrzymać, gdy jeden z carabinieri zarządzających ruchem zobaczył swoich znajomych, również stróżów prawa, na motocyklach. Na nic się zdało trąbienie czy…