rzeczywiscie.pl
Łotewski dom Lenina
Wyruszyliśmy na Łotwę. Bez wielkich planów, bez dużych oczekiwań, trochę po przygody. Nie daliśmy się jednak w pełni porwać nieznanemu – pewne rzeczy musiały być zapewnione. Choćby miejsce, w którym śpimy. Zarezerwowaliśmy więc pokój w najlepszym hotelu w Rydze. Przynajmniej tak nam sugerowano nazwą przybytku, której każdy rozsądny turysta by zaufał – Best Hotel. Jak…