podrozzycia.net
PODRÓŻ ŻYCIA » Iran » Dzień 0-2. Do Iranu przez Azerbejdżan
Schodzimy na dół, w stronę Starego Miasta. I im bardziej wchodzimy w centrum Baku, tym bardziej mi się szczęka rozdziawia. Tu jest ślicznie. Może dlatego, że...