nowemysli.pl
Aryman – opowiadanie Karoliny Orłowskiej
– Słuchajcie, nieroby – zakrzyknęła wesoło Marlena, kopiąc lekko drzwi, żeby się za nią zamknęły. – Pączków jest całe pudło, ale różowego lukru nie mieli. Dziewczynki muszą obejść się smakiem. Zaję…