karolmichalik.eu
Lęk
I tak nastał wieczór. Niebo przykryte chmurami, I gwiazd miliony, niewidoczne... Wciąż nieznane. Siedzę w pokoju, gdzież by inaczej. Dzień pochmurny, Dzień pełen łez. Choć nie uronię; ni jednej z nich. W środku czuję rozdarcie, lęk przyszłych dni. Co jeśli Cię pokochałem, A Ty sercem jesteś z nim. Boję się niepewnych dni. Płynę rzeką…