cookingvan.com
Kociołek, a w mojej głowie gotuje się... - Cooking Van - Podróże Kulinarne
Przyznaję, zmarzłam i zgłodniałam. Dym szczypał mnie w oczy. Jednak, było warto. Żeliwny kociołek krył w sobie smaki, o jakich trudno opowiedzieć.