bezfartuszka.pl
Pożegnanie z Drwalem - o rozstaniach, powrotach i jesiennym zapachu czekolady - Bez fartuszka
To będzie jesienny, sentymentalny wpis, pachnący czekoladą i waniliowym żelem do masażu. Tak właśnie wyobrażam sobie powroty – a jesień jest do nich doskonałą porą. Zacznę od najważniejszego – pożegnania z Drwalem. Nie chodzi tu oczywiście o to, by pożegnać się z Nim lub pożegnać jego – na to (zapewne ku rozczarowaniu niektórych z was)