codziennikfeministyczny.pl
Jurku, twoja wypowiedź jest seksistowska
Obok mojego rodzinnego domu znajduje się szkoła podstawowa, do której sama chodziłam jako dziecko. Budynek ten co roku był odświeżany, co oznaczało, że przynajmniej przez tydzień, przechodząc obok szkoły – a musiałam to robić idąc gdziekolwiek: do sklepu, do kościoła, na przystanek – słyszałam gwizdy, chichoty i zaczepki ze strony robotników zajmujących się elewacja budynku.