codziennikfeministyczny.pl
Wieczorkiewicz: Kwaśny ocet PRL-u, czyli feministki w obronie standardów
Nie wiem co musi się wydarzyć, by liberalne intelektualistki i intelektualiści przestali wszystko, co nie po ich myśli, sprowadzać do Kaczyńskiego i ,,bo my w PRL-u...''.