Zawsze gdy o Tobie pomyślę będę mieć uśmiech na ustach
Pamiętam radość pierwszej wiadomości, niepewność czy to prawdziwe
Byłam młoda i Ty byłeś młody
Dwie szalone dusze tak w sobie zakochane, że nie wiem czy można bardziej...
Bardziej to można chyba tylko nienawidzić
Ale czas nas złączył byliśmy jednością
Pamiętam magię pierwszego pocałunku
Twoją silną dłoń trzymającą moją z taką pewnością te dłonie były tak dopasowane...
Pamiętam Twoje zmartwienie w oczach gdy coś się działo, zatroskanie
Emocje...dla Ciebie moje zawsze znane. Po prostu wiedziałeś o czym myślę nic się nie ukryło przed Twoją intuicją
Pierwsze doznania...
Lato było cudowne, magia poznawania, zakochanie, wspólne wycieczki nad ranem, wieczorne spacery i rozmowy do rana..
Przyszedł październik 13 ego
Nasza pamiętna data...
Rok minął i kolejny a my już nie tacy uśmiechnięci
Teraz nie chce już wspominać tego co smutek nioslo dla łez wydobywających się z pod powieki
Bo już Cię nie ma na ziemi
A mi zostały po Tobie tylko najpiękniejsze wspomnienia
I tak bardzo chciałabym przeżyć z Tobą jeszcze choć jedną krótką rozmowę tak moja dusza tęskni po Tobie

