Avatar

Darkroom

@soilreputation

Ultimus Inter Pares.
Avatar
22maja
„Wiecie, jak to jest, gdy coś się psuje w waszym związku, ale boicie się zapytać, bo odpowiedź może być nie do zniesienia?”
— Euphoria
Moja nauczycielka od polskiego, kiedy czytaliśmy teksty samobójcy Hemingway'a, powiedziała nam kiedyś, że człowiek, który już raz spróbował się zabić będzie próbował się zabić aż do skutku.

Hildegarda Hepnarova

“MOŻESZ… Kochać się z nią namiętnie na kuchennym blacie lub odwalić szybką pozycję i do spania. Zaprosić na kolację lub narzekać, że nie zrobiła nic do jedzenia. Przegadać z nią całą noc lub zasnąć bez słowa. Wziąć ją na spacer lub przełączać kanały w telewizorze. Oddać jej swoją bluzę lub patrzeć jak przy tobie marznie. Przytulić ją, gdy się boi lub wyśmiać by nie dramatyzowała. Wysłuchać, gdy opowiada Ci o zmartwieniach lub mieć pretensję, że przesadza. Wysłać jej krótką, miłą wiadomość z pracy lub iść w zaparte, że nie miałeś wolnych 15 sekund. Przygotować kąpiel, zrobić masaż lub stwierdzić, żeby poszła spać jak jest zmęczona. Dać w sobotę okazję, aby włożyła sukienkę i szpilki lub pozwolić, aby spędziła wieczór sama. Pokazywać swoją miłość w czynach lub wciąż serwować słowa bez pokrycia. Zapewnić, że jest twą jedyną, piękną lub oglądać inne dupy na instagramie. Możesz… Sprawić aby czuła się kochana lub narzekać, że dziwnym trafem Wam się nie układa. Możesz skończyć wymyślać, że do kochania są potrzebne pieniądze i Bóg wie co. Do kochania jest potrzebne przede wszystkim… KOCHANIE i odrobina szczerych chęci.”

— Kobus

Przeszedłem przez najgorsze chwile w moim życiu samotnie, błagając siebie każdej nocy, by przetrwać, by przeżyć kolejny dzień. Wypłakiwałem się do snu i ocierałem łzy, aż nie czułem już nic. Tak mi przykro, że zachowuję się, jakbym nikogo nie potrzebował, bo nikt nigdy nie był przy mnie, kiedy najbardziej go potrzebowałem.

20 04 21

Unikam kontaktu wzrokowego

Bo panicznie się boję

Że gdy mi się przyjrzysz bliżej

Wytkniesz mi moje wszystkie

Niedoskonałości.

Widziałem wiele par na różnych etapach ich związku. Jestem w stanie policzyć na palcach te, w których była troska, szacunek, przyjemność z czasu dla siebie. Zdecydowanie większość to walka, to nerwy, wzajemne wyrzuty i ,,przypieprzanie" jako główny motyw istnienia. I czasem pytam się siebie w zadumie... ,,Po co to sobie robimy?"

17 04 21