zabras

Przecież to o to chodzi. O to spojrzenie, które mówi “chcę Cię”. O ten mocny uścisk “nikomu Cię nie oddam”. O to złapanie za tyłek pokazujące “jesteś moja”. Kobiety, które mówią, że chcą być tylko swoje, kłamią. Bo wszystkie chcą do kogoś należeć, być rzucane na łóżko, łapane od tyłu i odciągane podczas robienia obiadu. Marzą o tym, żeby ktoś zabrał im komputer sprzed nosa podczas odpisywania na maile i wziął je ot tak, bo ich pragnie. Chcą mieć kogoś, kto nie pozwoli im się wyspać. Każda kobieta potrzebuje, żeby ktoś trochę na jej punkcie wariował. Żeby ją sobie przywłaszczał, chciał jej i nie czekał aż rozbierze buty, by wziąć co jego. Tak, kobiety chcą radzić sobie same, spełniać się, być w czymś najlepsze, ale wcale, choć wielu się tak wydaje, nie chcą być tylko swoje. Kobiety nienawidzą być tylko swoje. Lepiej sobie to jak najszybciej uświadomić i znaleźć w życiu, a nie być jedną z tych niedojebanych, nudnych bab fantazjujących czytając Greya. Poszukaj faceta, który oprócz tego, że pokocha Cię i będzie z Tobą rozmawiał o religii i pieniądzach, będzie Cię brał jak swoją. Rozbierał wzrokiem, oglądał jak okaz sztuki i całował zawsze tak, jakby robił to po raz ostatni, bo tylko przy takim mężczyźnie będziesz się czuła lepsza niż jesteś. Znajdź kogoś, kto sprawia, że czujesz się lepsza niż jesteś.
Opowiem Ci kiedyś jak przeżyłam Twoje odejście. Opowiem o wszystkim, co leży mi na sercu. O tym cierpieniu, które wpierdoliło się do mojego wnętrza i zabrało wszystko co się dało. O tych łzach, których za nic nie mogłam powstrzymać. O oczach, które straciły swój blask. O dłoniach, które przestały pasować do kogokolwiek innego. O świeżym oddechu, który tak często gdzieś mi umykał. O nogach, które nie biegły już w Twoją stronę. O uśmiechu, który na dłuższą chwilę znikał z mojej twarzy. O włosach, które nie były już układane dla Ciebie. O sercu, które z każdym dniem biło coraz wolniej. I o całej mnie, która z braku Ciebie, po prostu przestała istnieć.
Prompt: Randka bez pieniędzy

ILOŚĆ STRON: 7
TYTUŁ: Randka bez pieniędzy
BOHATEROWIE: Larry Stylinson
BOHATEROWIE DRUGOPLANOWI: Rodzice i rodzeństwo chłopców, pracodawcy
UWAGI: One Direction nie istnieje
TREŚĆ PROPOZYCJI: Harry i Lou mieszkają razem w bardzo obskurnej kawalerce. Nie mają za dużo pieniędzy. Louis pracuje w herbaciarni i jego pensja ledwo starcza na jedzenie i czynsz. Harry jest w trakcie szukania pracy. Zbliżają się święta, a Harry chce zaimponować swojemu chłopakowi i postanawia zabrać go do eleganckiej restauracji. Robi rezerwację miesiąc wcześniej i w urodziny Lou zabiera go na randkę. Oczywiście, Lou jest zszokowany i zachwycony jednocześnie, a Harry  nie odpowiada na jego pytania i każe cieszyć się chwilą. Zamawiają pyszne dania i kiedy przychodzi do rachunku, okazuje się, że Harry nie ma z czego zapłacić. Robi się niezła afera i ostatecznie Wigilie i urodziny Lou spędzają na myciu naczyń i czyszczeniu kibli w restauracji. Harry przeprasza, ale Louis zapewnia, że randka była cudowna.
AUTOR PROPOZYCJI: tommolittlecutie
________________________________________

Louis i Harry mieszkali w niewielkiej, wynajmowanej kawalerce, choć i tak ledwo starczało im na płacenie czynszu. Byli jednak szczęśliwi i nikt nie mógł odmówić im tego, że byli udaną, dobrze dobraną parą, cieszącą się każdą, choćby najbardziej ulotną chwilą. Owszem, mieli problemy finansowe, ponieważ niebieskooki pracował jedynie w niewielkiej herbaciarni, znajdującej się na skrzyżowaniu dwóch najbardziej zatłoczonych ulic, a jego ukochany był w trakcie poszukiwania jakiegoś zajęcia dla siebie, choć nie było mu łatwo, biorąc pod uwagę fakt, że nie przykładał się do nauki i nie ukończył żadnej szkoły wyższej. Louis czasami namawiał go, by ten poszedł na studia, realizując przy tym swoje pasje i zainteresowania, jednak zielonooki nie był typem, który był w stanie zmobilizować się do siedzenia na długich, chwilami nudnych zajęciach, więc ukończenie szkoły i zdobycie odpowiedniego wykształcenia stanowiło jego największy problem.

Keep reading

-Nienawidzisz jej?
-Nie.
-Jak to? Przecież ona ci go zabrała.
-Ona uczyniła go szczęśliwym.
-Z tobą też byłby szczęśliwy i to bardziej.
-Nie rozumiesz. On się do niej uśmiechał zupełnie inaczej. Patrzył na nią zupełnie inaczej.
-Ale mówił, że cię kocha.
-To tylko puste słowa… Może mnie kochał… Jako siostrę, przyjaciółkę, koleżankę.
-Nie rozumiem cię.
-Nie musisz.
-Wytłumacz mi to.
-Ja go po prostu kocham! I on ma być kurwa szczęśliwy!

Przecież to o to chodzi. O to spojrzenie, które mówi “chcę Cię”. O ten mocny uścisk “nikomu Cię nie oddam”. O to złapanie za tyłek pokazujące “jesteś moja”.

Kobiety, które mówią, że chcą być tylko swoje, kłamią. Bo wszystkie chcą do kogoś należeć, być rzucane na łóżko, łapane od tyłu i odciągane podczas robienia obiadu. Marzą o tym, żeby ktoś zabrał im komputer sprzed nosa podczas odpisywania na maile i wziął je ot tak, bo ich pragnie. Chcą mieć kogoś, kto nie pozwoli im się wyspać.

Każda kobieta potrzebuje, żeby ktoś trochę na jej punkcie wariował. Żeby ją sobie przywłaszczał, chciał jej i nie czekał aż rozbierze buty, by wziąć co jego.

Tak, kobiety chcą radzić sobie same, spełniać się, być w czymś najlepsze, ale wcale, choć wielu się tak wydaje, nie chcą być tylko swoje.

Kobiety nienawidzą być tylko swoje.

Lepiej sobie to jak najszybciej uświadomić i znaleźć w życiu, a nie być jedną z tych niedojebanych, nudnych bab fantazjujących czytając Greya.

Poszukaj faceta, który oprócz tego, że pokocha Cię i będzie z Tobą rozmawiał o religii i pieniądzach, będzie Cię brał jak swoją. Rozbierał wzrokiem, oglądał jak okaz sztuki i całował zawsze tak, jakby robił to po raz ostatni, bo tylko przy takim mężczyźnie będziesz się czuła lepsza niż jesteś.

Znajdź kogoś, kto sprawia, że czujesz się lepsza niż jesteś.“

Nie mam dla Ciebie miłości,ktoś tu był przed Tobą . Nie ma we mnie miłości, zabrał ją ze sobą…
—  Myslovitz

clairefrsers asked:

JESTEŚ TU MAŁA TAKA SEXI LALA SEXI LALA CRAZY LALA WYGINAJ ŚMIAŁO SWOJE PIĘKNE CIAŁO BARDZO ŚMIAŁO ŁOOO OOOO /CZYLI APELUJE ŻEBYŚ ZABRAŁA ODE MNIE DISCO POLO XD/

nie wierzę że jesteśmy friendsami.
RUDA TAŃCZY JAK SZALONA KRZYCZY PISZCZY TO JEST ONA RUDĄ LALĘ POKOCHAŁEM Z RUDĄ NOCE SĄ WSPANIAŁE!!

anonymous asked:

Cześć! Szukam opowiadania, które znalazłam u was w spisie, jednak teraz go tam nie ma. Nie pamiętam tytułu i to jest właśnie problemem, ale wiem, że było pisane na blogspocie. Louis był kocią hybrydą, która nie umiała mówić, ale za to potrafiła pisać. Miał on bardzo długaśny ogon i ogólnie był niezdarny, przez co często dużo broił. Harry za każdym razem się na niego wściekał. Raz zabrał Louisa ze sobą do sklepu, a ten zrzucił wazon, za który Harry musiał potem zapłacić i był strasznie zły. +

Potem wracali razem do samochodem i Louisowi było przykro. Wziął jakąś tam kartę i napisał na niej “przepraszam”, a Harry pogniótł ją i wyrzucił. Przeczytałam tylko do pierwszego rozdziału i od razu mówię, że było to raczej dawno temu. Może kojarzycie? Z góry dziękuję. :)

Jeśli coś było w Spisie, a już tego nie ma, niestety oznacza to, że dany tekst został usunięty przez autora. Przykro nam.x