z 40

Jay Z, photographed arriving on the red carpet at the grand re-opening celebrations for his 40/40 Club in New York City on January 18, 2012.

This was his first public appearance since Blue Ivy Carter’s birth on January 7. He is wearing a $500,000 blue sapphire ring that Beyoncé gave to him to commemorate this momentous occasion. She wore the same ring today on the “Date Night” posts on her website.

Głowne mity współczesnej dietetyki

Zacznę od tego, że współczesna dietetyka ma informacje z lat 80-90 (w tym okresie społeczeństwo zaczęło również robić się coraz grubsze i zaczęto chorować na chory tzw cywilizacyjne : cukrzyca, nadciśnienie, otyłość..), choć od zeszłego roku z powrotem wraca się do wiedzy i nauk z lat 40-50 (w tym okresie 95% społeczeństwa było szczupłe i zdrowe), gdyż te były jeszcze nie zmanipulowane przez firmy takie jak np Monsanto ( wszystkie wielkie firmy typu Coca-Cola)

1 mit: jedz 5-6 razy dziennie. Naprawdę powinno jeść się 2-3 razy dziennie (chyba że mamy cukrzycę), bo jedzenie te 5 razy uczy nas po prostu zwykłego podjadania, nie daje odpocząć układowi trawiennemu, zaburza pracę naszego organizmu, powoduje problemy z żołądkiem i jelitami.

2 mit: nie wolno dopuszczać do uczucia głodu. Naprawdę lekki głód jest najbardziej fizjologicznym stanem naszego organizmu. Pierwotnie ludzie jedli o wiele rzadziej niż my teraz i byli szczuplu zdrowi. Powinno doprowadzić do tego by chociaż raz dziennie poczuć lekki głód. Nie mówię tu o glodzeniu się, choć jedno lub dwu dniowe głodówki są dobrym sposobem na utrzymanie zdrowia i szczupłej sylwetki.

3 mit: w każdym daniu powinny być białka, tłuszcze i węglowodany. Natomiast wygląda to tak, że jeśli człowiek je wszystko na raz to strasznie zaburza pracę układu trawiennego, gdyż białka i węglowodany nie trawia się gdy są razem w żołądku. (po więcej informacji zapraszam do poczytania o diecie rozdzielnej). Stąd problemy takie jak wzdęcia, zaparcia itp.

4 mit: unikaj tłuszczu nasyconego. To pół prawdy, bo chodzi tu o tłuszcze zwierzęce i tłuszcze trans, natomiast np olej kokosowy ma biochemicznie całkiem inne wiązania i mimo że jest tłuszczem nasyconym nie działa źle na nasz organizm, nasze zdrowie, wręcz przeciwnie. Poza tym badania przekroju tętnic u osób z blaszką miażdżycową wykazały, że nie ma w nich większego śladu po tłuszczach nasyconych, co więcej, blaszka miażdżycowa składa się z głównie z tłuszczy takich jak.. rzepakowy, słonecznikowy, czyli uszkodzone omega 6.

Jeśli coś sobie jeszcze przypomnę to dopiszę.


Skąd to wszystko wiem?
Może to będzie dla Was wielkim zaskoczeniem, ale jestem certyfikowanym dietetykiem i specjalistą ds żywności i żywienia (od października też fitoterapeuta).

4

The Town of Invergarry. December 17, 9:15 PM.

I often chat with another secretary at the labs, Frances. She lives with her husband and parents in the tenement around the corner from me, and we started working at CHR at around the same time. Franny is much more skeptical of what’s going on at the labs, she says that there’s some big scheme going on. But we don’t talk about work often - I don’t even know what doctor she works with. I have to say, it’s nice to be able to talk to someone in the same position I’m in. Plus, she always has a cigarette for me.

23.08.2017 01:41

Nie ma już kurwa nic co by trzymało mnie przy tym jebanym zyciu.
Pierdole nauki starożytnych mędrców (czytaj. Moich rodziców) o tym, że muszę brać odpowiedzialność za swoje czyny, bo w takim razie powinienem dusić się w tym przeklętym ciele wiecznie. Nie mam już nawet dla kogo żyć. Dziewczynę zostawiłem, bo myślała bardzo dużo o przyszłości którą chciała ze mną dzielić. A ja nie chcę patrzeć na to jak ona będzie musiała wyżyć za 2k miesięcznie we Wrocławiu. Chciałbym żeby miała jakąś przyszłość, a nie wychowywała dzieci w jakiejś melinie z facetem który nie potrafi nawet zadbać o siebie i patrzeć jak leżę na glebie i trzęsę się przez ataki schizofrenii i paniki. Dla każdego kto mi kiedyś napisał, że jestem egoistą wysyłam śliczne “pierdol się” ale chuj w to. Wyobraźcie sobie przyszłości z chorym psychicznie chłopakiem bez wykształcenia gdy same nie możecie pracować bo studia? Super co nie? Tak wiem, że to bardzo płytkie myslenie, ale takie jest życie. Ona się ogarnie i znajdzie kogoś z ambicjami gdy ja sam będę się zastanawiał jak przeżyje następny miesiąc. Czasem myślę gdzie popełniłem błąd, zrozumiałem, że wolałbym być kompletnym debilem który myśli o swoim życiu, ale nie… Mi się kurwa filozofii zachciało. “Widzę więcej, to moim przekleństwem” jak to kiedyś Hukos powiedział. Jest w tym tak dużo prawdy.
Mój problem polega na tym, że ja nie potrafię myśleć jak każdy i być taką szarą masą, takim małym elementem tej maszyny spierdolenia, a gdy tylko myślę o tym świat kopie mnie w dupę i mówi “popierdoliło Cie? Siedź na dupie i rób to co Ci każą bo dzieciństwo nie trwa wiecznie.” I tak to złudzenie pięknego świata zostało rozmyte przez tą smutną szarą codzienność. Pisałem już kiedyś o tym (post 25.03.2017), ale w czasach gdzie mój blog czytało z 5 osób. Zwróciliście kiedyś uwagę na to jak wielu ludzi mijacie codziennie? Każdy z nich ma swoją ma swój sposób unikalną historię i przeżycia. A jakby tak w tym całym pędzie zatrzymać się i pomyśleć o tym jak bardzo mijamy się nawzajem z ludźmi którzy myślą podobnie? Byłoby zupełnie inaczej. Dlatego w życiu starałem się poznać jak najwięcej osób, poznawać ich historię, zainteresowania i zwyczaje. Jest to chyba jedyna rzecz w moim życiu której nie żałuję, bo dopiero wtedy otwieramy się na wszystko i widzimy świat z zupełnie różnych perspektyw. To jest na swój sposób piękne. Zamiast szukać inspiracji w rzeczach które są od nas oddalone, lepiej znaleźć te najbliżej, bo to one są najcenniejsze. Świat i tak ma na to wyjebane ale dla samego siebie warto. Moich “kazań” też nie musicie brać jakoś zbytnio do siebie, bo mam szesnaście lat i jestem idiotą przynajmniej tak mnie nazywają odkąd pamiętam. To jest takie dziwne, że kiedyś dziadek mi ciągle powtarzał, że ja nie jestem od myslenia, a teraz zaczyna mnie doceniać, szkoda tylko, że w czasie w którym ja nie docieniam samego siebie. To chyba nie jest tak. Ja nawet przeceniam samego siebie myśląc, że każdemu trzeba dać szansę, więc ja dałem ją życiu. To już chyba jest ostatnia szansa, później nie wiem co ze mną będzie. A tak na marginesie to tak, jestem chory a leczenie porzuciłem, bo dla mnie walka z depresją jest jak walka z samym sobą jak to napisałem we wpisie z 21.01.2017 polecam przeczytać bardzo mi się podoba ten post ale nie o tym dzisiaj. Jestem smutnym człowiekiem. Po prostu smutnym, choć nawet nie wiem czy to można nazwać jeszcze smutkiem. To jest coś wyżej, taka depresja lvl 55. Każdy chce mi pomóc, a mi jest tak cholernie przykro, że nie przyjmuję tej pomocy od ludzi których nie znam, ale i tak nigdy w życiu nikt nie martwił się o mnie bardziej niż oni. Wolę do wszystkiego dość sam, uczuć się na błędach (jednym z nich jest oczywiście nieudana próba samobójcza) nie wiem jak wiele osób dotrwało do tego momentu, ale na koniec powiem co mi się ostatnio dzieje. Więc tak. Przedstawię teraz sytuację z ostatniej imprezy na której byłem, w plenerze oczywiście. Na początku zaczyna mnie boleć głowa, co raz bardziej i bardziej, aż w końcu zaczynam słyszeć ciche “zabij się, zabij się, nikt Cię tu nie chcę jesteś nie potrzebny. Później ten głos staje się coraz głośniejszy i głośniejszy. Później pojawia się drugi który mówi “nie chce, przestań, kurwa nie chcę. Po chwili ja zaczynam płakać padam na ziemi, trzęsę się i zwijam w kłębek, a one się przekrzykują. Ja zaczynam krzyczeć jak tylko mogę, rzucać się po ziemi i uderzać ręką we wszystko dookoła aż przestanie. Trwa to około 15 minut. Pewnie spytajcie o znajomych. Hehe z 40 osób przy mnie została jedna. :) Dzisiaj trochę sporo czytania, mam prośbę bo ludzi który przeczytali całe o to żeby dali mi znać, będę wdzięczny. Na dzisiaj to tyle, dziękuję. Dowodzenia

tbh I love doing generally courteous things for people in public like picking up trash or opening the door for people because not only do I feel the need to do it, but a lot of older adults give me bewildered/vexed looks like they can’t bEliEVE this pUNK mi,lenNial blue-haired scowling bRAt is doing a DECENT and nicE thing and I think it’s hilarious. 

PYTANIA

1.Jak masz na imię?

2.Jak masz na 2 imię?

3.Wierzysz w Boga?

4.Miał*ś bierzmowanie?

5.Jak masz na 3 imię?

6.Brał*ś narkotyki?

7.Pijesz alkohol?

8.Palisz papierosy?

9.Jakie masz uzależnienia?

10.Skąd jesteś?

11.Mieszkasz w domu czy w bloku?

12.Z kim mieszkasz?

13.Gdzie chciał(a)byś mieszkać?

14.Ulubione polskie miasto?

15.Jakie masz Metody na doła?

16.Jesteś osobą tolerancyjną?

17.Do jakiej szkoły uczesczasz?

18.Miał*ś jakieś konflikty z prawem?

19.Wymarzone auto?

20.Plany na przyszłość?

21.Jesteś osobą zamknietaw sobie?

22.Co byś zrobił (a) gdyby nie było jutra?

23.Boisz się śmierci?

24.Jak myślisz co jest po śmierci?

25.oceniasz ludzi po pozorach ?

26.ufasz ludziom?

27.ulubiona potrawa?

28.ulubiony napój?

29.jakiej muzyki słuchasz?

30.należysz do jakiejś subkultury?

31.od jak dawna masz tumbl?

32.ile blogów obserwujesz?

33.ile blogów obserwuje Ciebie?

34.Masz niską samoocenę?

35.czy kiedykolwiek głodził*ś się?

36.miał*ś operację?

37.na jakie produkty spożywcze nad uczulenie?

38.Masz rodzeństwo?

39.Jakie masz relacje z rówieśnikami?

40.Masz niską samoocenę?

41.akceptujesz swój wygląd?

42.co byś zmienił(a) w sobie?

43.Jakie są twoje zalety?

44.Jakie są twoje wady?

45.Masz jakieś zwierzęta?

46.uważasz że marihuana to narkotyk?

47.Jakie masz postanowienia na 2016 rok?

48.na co zwracasz uwagę wybierając zwycięzców promo?

49. Jak promujesz blogi zwycięzców promo?

50.zwyciężył*ś kiedykolwiek w promo?

anonymous asked:

Ile zajęło Ci zejście z 60 do 40? I ile teraz wazysz? Trzymaj się kochana, wszystko będzie w porządku i będziesz szczęśliwa, wierzę w Ciebie z całego serducha!

Na początku w ciągu miesiąca schudłam ok. 8kg, później utrzymywalam wagę chociaż też lekko chudłam, w szpitalu przytylam do 47 i wtedy w ciągu dwóch tygodni do 40

toradh replied to your photoset: “LOL my advanced apologies for all future cowboy nonsense that may…”

At this point I’m inclined to simply make bets how many silly jokes you can make and how many of them will in some way come true.

/thinks back to over a year’s worth of shitpost/jokes on twitter/chats

uM… there’s probably too many and 60% of them should really just stay in the realm of meme jokes + as far away as canon/crossover games ghskjkfjs. that said, I found an old tweet that is basically a massive jinx upon myself, considering what happened in Rays recently LMAOOOO FML.


toradh
replied to your post: “frogdulent replied to your post: last night/this morning on Z chat…”

non-German people screaming NEIN confuses me, that was the first word that baby me had ever said                   

LOL sorry, I just have a habit of using ‘nEIN’ when keysmashing ‘NO’ doesn’t seem enough. I did study basic conversational German though! many, many years ago back in college, but alas, I’ve forgotten most of it.

Multi Turret German tank  Neubaufahrzeug (Nb.Fz.) The 40th tank battalion (Panzer-Abteilung z.b.V.40), in the street of Oslo. In the background, not often seen, lightcommand vehicle Kleiner Panzerbefehlswagen Sd.Kfz.265 (Kl.Pz.Bf.Wg.), created on the basis of a light tank Pz.Kpfw.I Ausf.B.