wycieczek

Prompt: Isa

ILOŚĆ STRON: 8
TYTUŁ: Isa
BOHATEROWIE: Larry Stylinson
BOHATEROWIE DRUGOPLANOWI: Megan, Isa
OSTRZEŻENIA: Mężczyzna w ciąży(mpreg)
UWAGI: One Direction nie istnieje
TREŚĆ PROPOZYCJI: Harry i Louis są małżeństwem od ładnych paru lat. Mają nastoletnią córkę, której przyjaciółka bezwstydnie podrywa Harry'ego. Louis jest bardzo zły i zazdrosny i któregoś razu mówi tej dziewczynie, co o niej myśli. 
AUTOR PROPOZYCJI: Nicol(tommolittlecutie)
_____________________________________________

Louis miał niespełna siedemnaście lat, gdy po raz pierwszy zdał sobie sprawę, czym tak naprawdę jest zazdrość i jak się ona przejawia. Gdy był dzieckiem, a potem młodszym chłopakiem, nie czuł ukłucia w sercu, gdy jego najlepszy przyjaciel dostał nowy samochodzik pod choinkę albo gdy później zdał prawo jazdy za pierwszym podejściem. Nie zazdrościł nikomu zagranicznych wycieczek, wyjazdów na liczne koncerty, na które on – jako nastolatek – nie mógł sobie pozwolić, mając czwórkę młodszego rodzeństwa i mamę, która była odpowiedzialna za utrzymanie całego domu. Gdyby miał być szczery wobec samego siebie – w tamtym okresie zazdrość była mu całkowicie obca i szatyn najzwyczajniej w świecie nie zawracał sobie nią głowy, będąc w stanie wyłączyć się na wiele otaczających go sytuacji. Radził sobie doskonale, będąc przy tym wszystkim nadal tym miłym i uprzejmym chłopakiem, który nie wchodził z butami w niczyje życie i nie niszczył swoją zazdrością relacji między ludźmi – czy to bliskimi, czy też tymi nieco dalszymi.

Keep reading

Czego żałują ludzie przed śmiercią?
Nie pracy, wycieczek, które się nie odbyły, czy innych przyziemnych marzeń, tylko utraconych relacji z bliskimi. Choroba pozwala je uporządkować. Niewiele już mamy do stracenia, więc odcinamy te relacje, które są dla nas niewygodne lub nas ranią. Walczymy o te, które zaniedbaliśmy. Nie myślimy już kategoriami, że coś trzeba albo wypada

witajcie! ujawniam się po raz drugi. :) 

wycieczek krajoznawczych ciąg dalszy, tym razem sudety. tak pięknie! jak nie maszeruję, to czytam ‘Najgorszego człowieka na świecie’, dlatego też was tak teraz zarzucam. jeśli ktoś z was się zastanawia czy się za nią zabrać, to zdecydowanie polecam!

buziaki! :*


PS
mamy już prawie 25 tys. <3

okay, it’s time for one of my “thank you” posts. it’s been a long and tough year but it has come to an end. i’m not gonna lie, the thought of deleting my blog has crossed my mind so many times and i was so close to doing this but eventually didn’t. i guess i could just never leave all of this, i have met so many amazing people here who have helped me many times and just were there for me when i needed it, i could never just leave them. i am so thankful for every person who decided to follow me here, message me, like my posts or reblog them. it doesn’t matter if i talked to you or not, thank you for being here for me and following me even if it’s just that simple. i have received so much love from so many of you it’s almost impossible. i have been on tumblr for quite a long time now and i do not regret it. you have no idea how happy your replies or messages or likes make me. you guys are all the most amazing people, never forget that you are great and don’t let anybody tell you otherwise. i also had a chance to meet some of you i got to know here, some of the meetings took place back in 2013 but it doesn’t really matter cause i want to thank every single person i met individually. 

jareliee

you were my second tumblr meeting if i remember it correctly. i could as well do this in polish but fuck that, let’s be international :D i gotta tell you i had so much fun in Warsaw with you, even though the match we went to didn’t really end well (well kinda, the draw wasn’t too bad but definitely not enough for us to qualify for WC 2014). you are such an amazing, lovely, beautiful and caring person and i am so glad i got to meet you. and then we met again! this year actually, in march. the game we went to ended even worse, we lost to scotland…. the good thing is it was only a friendly :) you had to put up with me for more than a day and you deserve an award for that! stay wonderful darling, never change!

kingbellamyblakes

Alessi, Alessi my dear Alessi where should i start? You are simply the best, there’s nothing more to say. I don’t know what would I do if I haven’t met you here. You are so important to me and i’m glad i got to meet such an amazing person like you. We saw each other in march 2013 for the first time, we went to the game together which was AMAZING because we won 5:1 against Freiburg! I had so much fun with you! I may have seemed weird or lame at that time and I’m terribly sorry for that. Thank God you haven’t even thought about unfollowing me right after our meeting which is a blessing. We stopped talking for a little while and then you came back and I WAS SO HAPPY WHEN I SAW YOU WROTE ME HERE YOU CAN’T EVEN IMAGINE HOW HAPPY I WAS. And then, August 2014, we met again! And again, we went to see a game together, AND AGAIN, the game was AMAZING, we won the Supercup YAY! This time we saw each other much much longer and had the time to talk a bit more, even though it’s mostly you talking to me in German and me trying to make a correct sentence in this damn hard language :D although it was so much better than before, right? i improved :D you are so amazing, beautiful, sweet, funny, great and i could go on for hours, the point is: you are definitely one of the greatest people i have met and i am thankful for every conversation we had because you are simply the best! 

lockmypastinthebasement

hey Kathi, we saw each other twice as well! :D first we went to the Taylor Swift concert in Berlin together and it was in February 2014, and the concert was great!! But what’s more great is YOU. You have seen how dumb i am and how i would get lost at any moment and just sit on the ground and cry cause i can’t find the way :D The day before the concert was terrible in general, i missed my train because of a huge traffic on the road i wasn’t expecting at all and had to go to Frankfurt an der Oder to find some other train, I was so damn mad but then we had an awesome time together!! and then not even a month later, we met again in Warsaw this time! we went to see the game with jareliee and yeah we all know how this ended :D We spent quite a lot of time together and all i can tell you is that you are an amazing person, i really like talking to you and I’m definitely trying my best to see you again someday! :)

justtryingtoliveproperly

oh, we saw each other back in summer 2013 but this doesn’t matter. i could actually speak german much much better then and you were one of the few people to experience that you can consider yourself lucky :D it was during my german course in Duesseldorf and we met in Duesseldorf but then went to Gladbach for this whole Telekom Cup thing :’D and this was the first game with BVB that i saw in the stadium and they lost…… that was quite sad tbh cause they lost the goal at the very end and it was just ugh so unfair. And we saw how the people in the BVB part of the stadium burned the Goetze jersey :‘DDDD we were quite close to that and i gotta say it was amusing :D even though i did not talk much, cause i’m pretty sure i wasn’t very talkative i had so much fun with you and you are a special and amazing person, never forget about it!

diversis221

witam, to zrobię po polsku :D jesteś kolejnym przykładem osoby, która powinna dostać nagrodę za spędzenie ze mną więcej niż 3 godziny, w sumie to musiałaś mnie znosić prawie przez 3 dni :’D spotykałyśmy się oczywiście wcześniej na troszkę, ale to, co się działo w Dortmundzie to już zupełnie inna historia :D to była po prostu jedna z lepszych wycieczek w moim życiu, poważnie. co z tego, że już to wszystko widziałam, na stadionie byłam, po rynku chodziłam, to nie ma znaczenia! tym razem było jeszcze lepiej! nawet nie wspomnę o naszych wycieczkach spod drugiego hotelu do rynku, bo to jest po prostu frajerstwo pierwszej klasy, o którym nie należy w ogóle mówić, bo tylko narobimy sobie wsi :D ja zawsze wiedziałam, że moja orientacja w terenie jest raczej kiepska, ale żeby aż tak?…. no cóż, głupota nie boli, a powinna :D (chociaż czekaj, wtedy już bym chyba nie żyła… trudno :D) wycieczka na stadion - zdecydowanie udana! mecz wygrany, co prawda po pięknym samobóju Kramera, ale wygrany :D dojazd na mecz i powrót z meczu u-bahnem - GENIALNY :D a później ten cały park i wieża, też niczego sobie, nie powiem, że nie :D i w końcu podjęłam najtrudniejszą decyzję życia, wybrałam nazwisko na tyle koszulki :’D było warto :D i czekam na kolejny wyjazd! :D 

jakubolukasz

to też zrobię po polsku, bo straciłam siłę na angielski :D KAROLINA HALO WITAM SERDECZNIE. CO TO BYŁA ZA WYCIECZKA BOŻE JEDYNY. nie zapomnę jej do końca życia. JAZDA AUTOBUSEM PRZEZ PONAD 6 GODZIN…….. szukanie hotelu jak ostatnie idiotki, bo przecież to było jasne, że przechodziłyśmy praktycznie obok niego, ale po co się rozglądać i jakkolwiek orientować w terenie, lepiej być frajerem! (y) HOSTELOWE PRZYGODY SĄ NIE DO POBICIA. najlepsza była ta bardzo ciekawa pani w ostatni dzień, z jednej strony wciąż jestem zawiedziona, że w sumie przypału nie było, byłoby 10 razy śmieszniej, gdyby ten pan jednak postanowił się zdenerwować :D oczywiście tak łatwo być nie może, przed meczem jeszcze debila z siebie zdążyłam zrobić, chodzić w tę i z powrotem, a ta głupia kasa, gdzie trzeba było odebrać bilety była praktycznie przed moim nosem, no cóż….. debilem też trzeba umieć być (y) ale jak już się wszystko znalazło było tylko lepiej! WYNIK PIERWSZA KLASA. zdążyłyśmy umrzeć z 40 razy zanim w ogóle ktokolwiek na tej murawie kopnął piłkę, ale to nic :D przygody w hostelu zostawię dla siebie, wystarczy :D to, że mnie pokarało na powrót, też zachowam dla siebie :D gorzej być nie mogło, a nie chwila, mogło, w drugą stronę stali w 10 km korku, my sobie tylko przejechaliśmy i popatrzyliśmy, a oni wszyscy tam umierali…. INTERNET W POLSKIM BUSIE TO CHAMSTWO I KŁAMSTWO. ale może to tylko z moim idiotycznym telefonem :D  ale tak w sumie to chodzi mi głównie o to, że ty też powinnaś jakiś tam medal dostać, bo w końcu wytrzymałaś ze mną trochę, TROCHĘ DUŻO NAWET. ja z Tobą też, ale o czym my tu mówimy, to była sama przyjemność :D poważnie, teraz uwaga: jesteś naprawdę świetną osobą (dlaczego to po angielsku brzmi fajniej no ja nie wiem) i było mi bardzo miło spędzić z Tobą te trzy dni, porozmawiać sobie w polskim busie… POCHODZIĆ PO ZOO I ZOBACZYĆ MAJĘ, KTÓRA CHYBA BYŁA ZŁA. no jednym słowem: DZIĘKUJĘ. za wszystko. o, no i tyle. 

schwarzgelbetraeume

hey there, to be completely honest i wouldn’t even be surprised if you unfollowed me right after you got back home after that Supercup game :D and that’s because i know how much of a lame loser i was when i met you. don’t try to tell me otherwise, it’s true :D BUT, let’s forget about this part. You are literally like so so so nice and great do you know that? i know we haven’t really talked much but that’s the impression of you that i got. the result of the game made it all even better though :D you are a lovely girl that i’d love to see again sometime of course if you’re not scared of seeing the idiotic person that i am again :D thank you so much for being on that game with me!!! (apparently we even have a picture together that none of us 4 have haha remember that guy who asked if he could take a picture with us after the game? that was fun :D) 

(i have a weird feeling i forgot about somebody but that’s not possible i guess?…. oh man)

and now: time for people who have been extremely nice to me, people i have talked to more or less but they mean a lot to me, people i just love seeing on my dash! many thanks to:

wandering-but-not-lost-forever, swenbender, bvbbeetches, bvbye, marckoreus, plszczekpolonia-dortmund-bvb ( jessica-krauser ), schwarzgelbeliebe, hengivent, dreambigandshine, dankebvb, matsmanniaubamevangfashemoi kingbeehummelspaulalovesbvberikdurmie, meinlebendirvermachtpiszczykowska, reummels, boahey-borussia, sophia-louisa, polishfootballplayersreusmas, erimdurk,, fc-bootylona, , winning-is-our-aim, chelseadortmund, manuelnewer, unsere-jungs, unserganzesleben, , bvbkirsche, leitnermoritz, cruyffsbeckenbauer, coherences, gintered, iheartbarca, aaron-ramseyss, antrea, kommstduabendsbesoffennachhaus, hulkmels, regenbogentraum, hhailhydra, strobelallee50, schm-b-usen, torrelito, oligirouds, futureskijumpinglady, loveskehli, katecelina, andreschuerrle, wunderborusse, cyllaeth, 11peterpan, bruchteil-einer-sekunde, tavarat, woodynho, miss-borussia37, echteliebe-borussia09, erikjonathan, oh-borussia, captainsarmband, apricotstone47, arabellaofsunspear, amantedelcalcio

if you see yourself here and wonder what the hell are you doing here cause we haven’t even talked once, let me tell you that you are here because i consider you an awesome person and love seeing you on my dash, so thank you for being so great and being here! 

(does it look like i’ve just put all of the people i’m following there? oh well…)

also sorry i am too lazy to do it in an alphabetical order :D

to all the people following me: I HAVE NO IDEA HOW DID I MANAGE TO TRICK YOU INTO THINKING I AM NOT LAME AF BECAUSE I AM. thank you staying for with me for so long, i appreciate every single one of you and hope you will have an amazing 2015!!! 

(you are allowed to tell me i’m stupid if you feel like i forgot to put your url up there, i am forgetful as fuck so this might have happened and if so - I AM TERRIBLY SORRY)

whoever read THE WHOLE THING deserves an award which can be your fave player all just for you for a whole day and i’m gonna try my best to give you that, kidnapping is illegal but i will find a way sooner or later :D

THANK YOU ALL SO MUCH AND I LOVE YOU A LOT