wodas

Nie myśl że należysz do mojego “tamci”
to z mojej strony czyste lenistwo
wywlekanie z siebie kości i jelit
to po prostu za duży wysiłek
Naprawdę jakbym miał położyć na kimś życie
bez wątpienia zrobiłbym to na tobie
ale dzięki naprawdę i bez sprawy
radziłem innym i poradzę sobie

(jestem zmęczony głodny spragniony poruszam się przez życie sierocym kiwaniem nie nie jest dobrze nigdy nie było bez wyraźnego powodu/powodów z tej oto przyczyny przeżera mnie wina… !)

No już przyjacielu spierdalaj idź dalej
nie trzeba mnie nieść cholera naprawdę
nigdy nie lubiłem być niesiony

(dusząc się słoną woda w gardle odtrącałem wszystkie wyciągnięte do mnie ramiona i
liczyłem tylko na siebie chociaż wokół było tyle innych osób do liczenia
było mi zbyt niewygodnie by narzekać
i zbyt wygodnie na licencję do cierpienia)