warszta

Wczoraj robiliśmy kawę na naprawdę fajnej konferencji dotyczącej klastra kreatywnego. To że dzieją się takie rzeczy może świadczyć tylko o tym, że to miasto zmierza w bardzo dobrym kierunku.

Made in Śląsk - kibicujemy, czekamy i cieszymy się, że jesteśmy w tym od początku.

Jeżeli popołudniu będziecie w Katowicach,  wpadnijcie do Ronda Sztuki na spotkanie ze Szczepanem Twardochem - to naprawdę równy gość i myślę że będzie słusznie, a kawę będzie robił Chwieduki we własnej osobie. Ma ze sobą dobrą Kenię od Kofi Brand i inne rarytasy.

W Kafo w Gliwicach cały czas męczymy Ethiopię, Kenye,  w kolejce czeka El Salvador (CoE) i ziarno z Doubleshot.cz - są bardzo świeże, odpoczynek dobrze im zrobi.

Osoby, dla których nie starczyło miejsca na warsztatach niech się nie martwią, do tematu espresso wrócimy w kolejnym cyklu. A jutro wypijemy: Lavazze z Lidla (60% robusty), Ethiopię Limu (to co pijemy w espresso na codzień) i Tandem Espresso Blend od DoubleShota.

Nie przychodźcie na warsztaty bez śniadania. Potem już można bo wracamy z kanapkami w sobotnie poranki.

Cześć!