totalll

  • Dziennikarz: A kto jest takim twoim jakby siatkarskim ojcem w Jastrzębiu?
  • Jakub Popiwczak: Wszyscy bardzo mnie wspierają. Mogę liczyć na pomoc od każdego, każdy jakieś ciepłe słowo powie, doradzi, co robię źle, tutaj powie "dobra, ja ci teraz pomogę", czy coś... Ale wyróżniłbym Michała Kubiaka, który bardzo tak jakby stara się mnie prowadzić za rękę w czasie meczów, w czasie treningów, bardzo mi pomaga... Bardzo mu za to dziękuję.