stefan klos

Dziennikarz: A propos złośliwców. Niektórzy z nich zauważą, że gracie w kadrze bo selekcjonerem jest wasz były klubowy kolega?
  • Wrona: Tak, tak. Idziemy do trenera i mówimy: Stefan albo gramy, albo wyjeżdżamy i przestajemy być kolegami!
  • Kłos: No, i oddawaj czapkę, którą od nas dostałeś!
  • Wrona: Nie wygłupiajcie się, ludzie mogą się tego zawsze czepiać, ale to powoduje tylko jedno- musimy pokazać więcej niż inni, by nikt nie wygłaszał spiskowych teorii. Nie mamy miejsca w składzie, bo przybijemy piątkę z trenerem i każemy się wpuścić na boisko. Analizowany jest każdy trening. Będzie słabiej to siądziemy na ławce, nie ma innej opcji