shizophrenia

Odwiedziny

Cześć mamusiu
Jak tam mały?
A co u mnie
Zwariowałem
Tak doszczętnie
Biorę leki
Dziś mnie ledwo z łóżka zwlekli
A twarz w bliznach
Nic takiego
Protest wobec
Alter ego
Albo outer
Tak pasuje
To dla ciebie
Wciąż maluję
Mówią o mnie
Ten narwany
Co chce rozbić
Łeb o ściany
To niewielka
Będzie strata
Tak im odpowiadał
Tata
Nic nie mówił
Że był u mnie?
No i dobrze
Nie rozumie
Moich wierszy
Ja mu czytam
On się ze mną
Już nie wita
A na obiad
Jadłem kluski
Wiedzą
Że nie znoszę ruskich
W kuchni taka miła pani
Dla mnie robi
Inne dania
To jej coś narysowałem
Na badaniach
Nie kłamałem
Że nie sypiam
Kilka nocy
Mamo
Mnie ma Szatan w mocy?
Tak mówiła dziś sąsiadka
Dziś sąsiadów
Pełna klatka
Cieszę się
Że jestem w domu
Nie nie ufam wciąż
Nikomu

Czy gdy wrócę
Do szpitala
Nadal będziesz
Mnie kochała?