rano

A najgorsze jest to, że mi się nigdy nic nie śni. Budzę się rano, wstaję z łóżka, a moja mama: „I co się śniło mojej córeczce?“. Jak odpowiadam, że nic, to mama się wydziera, że jej odburkuję, nic nie mówię i jestem niegrzeczna. Kiedy ja naprawdę mam w środku pusto. Żadnych ciekawych historii.
—  Sylwia Chutnik “Kieszonkowy atlas kobiet”

Jest druga rano. Godzina tęsknoty za ludźmi, którzy nie tęsknią za nami…

Piotr C.

Donoszę ci że rano wstałem
i nie ma niczego tu
na co chciałbym spojrzeć.

Jerzy Grupiński