punkera

5

“#TheOriginalPunks”

Muchacha Fanzine introduces the “#TheOriginalPunks,” a revolutionary series soon-to-be zine celebrating badass revolutionary women of color in history!

Though “punk” is often characterized as a loud, aggressive, & anti-authoritarian form of rock music that was born in the 1970’s, it instantaneously took on the form of a political identity that has an infinite number of interpretations.

Punk culture and DIY culture have never & will never be synonymous with whiteness, maleness, or straightness though. For me, punk is resistance in the flesh after centuries of invasion, colonization, & multi-generational rape. For me, punk is the answer to surviving insurmountable odds. For me, my ancestors passed down my punkera spirit so that I could continue the resistance that is already in my blood.

In the spirit of all things DIY, it is important to recognize the ways that women of color revolutionaries have dedicated their lives fighting on the frontline for our liberation & have been “doing it themselves” before punk or DIY culture was even a thing.

As women of color, we should be reminded that our tenacity and fierceness in the face of relentless struggle is born from the revolutionary women of color that came before us. We owe it to them to keep their stories & contributions to history alive. As the backbone of la lucha, revolutionary women of color have been and will always be: “The Original Punks.”

Flowers In Your Head

Tytuł: Flowers in your head
Pairing: Larry
Oryginał: sunshinelouis
Zgoda od autorki: Jest.
Opis: Harry lubił wkładać kwiatki we włosy, a Louis lubił Harry'ego.

Louis Tomlinson widział go wszędzie. W szkole, w centrum handlowym, w parku, na placu zabaw… zasadniczo wszędzie. Chłopiec był osobą, która wyraźnie uwielbiała rozsiewać miłość na około, stale uśmiechając się i śmiejąc podczas tańczenia wokoło z kwiatkami w swoich włosach. Był jak anioł zesłany z nieba by stwarzać miłość i pokój w swoim mieście. Louis nie znał jego imienia, ale wiedział jedną rzecz: był najpiękniejszym chłopcem jakiego kiedykolwiek widział. Tak pięknym, że czasami Louis był zaślepiony tym jak cudowny był. Chłopiec był jak słońce i Louis lubił porównywać go do słońca. Ciepły, piękny, kochany i po prostu tak cholernie słodki, że nie może tego znieść. Jego wspaniałe kręcone włosy, jego zielone oczy, zaróżowione policzki, cudowny uśmiech, po prostu wszystko w nim wywoływało u Louisa uśmiech.

Keep reading