prasa

Puerto Rico Utilities Unions Agree On General Strike Against Austerity, Urges Public To Stop Paying Electricity/Water Bills

The main unions representing Puerto Rico Aqueduct & Sewer Authority (PRASA) and Puerto Rico Electric Power Authority (PREPA) workers approved strike votes on Tuesday over proposed fiscal emergency legislation that will cut benefits for employees across the island government and close 100 public schools.

Members of UTIER, as the chief union at Prepa is known, met in an assembly Tuesday where they unanimously approved a strike vote.

We are going to paralyze this island until this law is stopped,” UTIER President Angel Figueroa Jaramillo said.

He also called on islanders to stop paying their electricity and water bills.

Union members then took their protests to the middle of Plaza Las Américas, the largest shopping mall in the Caribbean.

The unions are standing against the austerity budget proposed this spring by members of the U.S. commonwealth’s General Assembly to deal with the country’s recent bond downgrade and looming payment of its debts to bondholders.

The Fiscal Sustainability Act of the Government of the Commonwealth of Puerto Rico, as the budget is called, would allow the government to bring in “emergency powers” to deal with the crisis. Under this authority, it could renegotiate all public employees’ contracts, liquidate unused sick days, and freeze salaries—thereby gutting workers’ collective bargaining powers. Privatizing the commonwealth’s electrical company, the Puerto Rico Electric Power Authority, has also been placed on the table as an option for stanching the crisis; the emergency measures would also include closing 100 public schools.

Historia miłosna grubymi nićmi szyta.

Ujrzałaś go w tłumie. Najpierw mignął tylko, przysłaniany przez dzielących Was ludzi. Równym tempem szłaś w jego stronę, chociaż ogarnęła Cię fala gorąca i usłyszałaś bicie własnego serca. Żadna kobieta nie zebrałaby się do biegu. Nie wypada. Twój półprzytomny wzrok spoczął na jego szerokich ramionach. Wiedziałaś od razu, że teraz możesz czuć się bezpiecznie, że już nigdy nie zmarzniesz. Oto płaszcz idealny. Dwa rzędy guzików w kolorze espresso będą strzec Twojego delikatnego ciała przed złym wiatrem. Jest jeden, jedyny, niepowtarzalny i do tego w Twoim rozmiarze! Zerkasz na metkę. Promocja! Czyli trzymasz w dłoniach swoje przeznaczenie, w cenie o 50 proc. niższej! Nogi same kierują się w stronę przymierzalni. Kolejka. I to nie byle jaka. Trzydzieści lat temu stałaś w podobnej trzymając dla mamy miejsce po drób na kartki, do mięsnego, o piątej rano. Łza wzruszenia, czasy dzieciństwa, zabawy na trzepaku za blokami, piaskownica. A płaszcz ma kolor piasku właśnie. Głaszczesz dłonią materiał. Pod opuszkami Twoich palców poliester nabiera szlachetności kaszmiru. Bez mierzenia i zbędnych ceregieli sięgasz po portfel: „Zabieram Cię do domu maleńki”.

Od tamtego felernego dnia minęły cztery lata. Nie założyłaś go ani razu. Okazało się, że jest za wąski i jeśli wykonasz jakikolwiek gwałtowny ruch, może pójść szew na plecach. Ale miłość nosi różowe okulary. Uznałaś, że to wszystko Twoja wina. Musisz tylko trochę schudnąć. Jakieś 10 kilo. On jest tego wart. Będzie Twoją motywacją! Gestem niemalże zaręczynowym urwałaś metkę i wraz z rachunkiem wrzuciłaś do kosza na śmieci.

Dziś już wiesz, że było to fatalne zauroczenie. Chwilowa utrata rozumu, wynikająca z niedotlenienia mózgu podczas zakupów w dusznym centrum handlowym.

Płaszcz zamieszkał w Twojej szafie przez zasiedzenie. Przywykłaś do jego widoku i gdy pewnego razu ktoś sugeruje Ci, że może czas się go pozbyć, wpadasz w oburzenie. Przecież kosztował 500 zł, sporo kasy! Zaraz z dumą dodajesz, że upolowałaś go 50 proc. taniej, bo regularna cena to okrągłe tysiąc złotych! Niezła zdobycz, aż żal wyrzucić. Zresztą jeszcze do niego schudniesz, przecież od dwóch dni jesteś na diecie.

Takich historii miłosnych jest w kobiecych garderobach znacznie więcej. Tkwimy w szponach wyrzutów sumienia i uczuć sentymentalnych. Łypią na nas z wieszaków ciuchy, w które się nie mieścimy, których już nigdy nasze ciało nie doświadczy. Są zbyt piękne, aby je wyeksmitować. Wiele za nie zapłaciłyśmy. Jeszcze nigdy nie było okazji, aby je założyć i pewnie nigdy nie będzie, ale nikomu ich nie oddasz. Kiedyś to zrobiłaś, podarowałaś jednej takiej czerwoną sukienkę. Zołza do dziś w niej chodzi i błyszczy. A Ty będziesz żałować do końca życia.


Szafa to nie muzeum, ale miejsce użytkowe. Ubieranie się jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka. Podobnie jak jedzenie. Czy w lodówce trzymasz serek, który przywiozłaś 2 lata temu z wakacji we Francji, tylko dlatego, że kiedyś był przepyszny, no i kupiony okazjonalnie „dwa w cenie jednego”? Dlaczego? Przecież opakowanie świetnie komponuje się z innymi produktami na półkach lodówki!

Jeśli fantastyczna bluzka w barwne orchidee zalega w Twojej garderobie, nienoszona od niepamiętnych czasów, a Ty nie potrafisz się jej pozbyć, bo markowa, droga, a przede wszystkim cudna - to może opraw ją w ramę i powieś na ścianie? Mniej wyrzutów sumienia, bo masz dla niej zastosowanie. A w szafie znajdzie się miejsce na nowe, może tym razem lepiej przemyślane zakupy.

(Miasta Kobiet, mój felieton z nr. 2/ maj 2013)

Как рождаются сенсационные новости
Несколько дней назад одна бернская газета напечатала новость о перевернувшейся телеге с медом. Заметку перепечатали французские издания, и происшествие начало приобретать фантастические масштабы. Сначала вес меда увеличился с 60 до 100 килограммов, потом трое детей, которые ехали на телеге и ничуть не пострадали, в следующих публикациях  «упали в липкую массу, из которых их удалось высвободить с огромным трудом». Следующие номера сообщали: «Чтобы спасти залитых медовой волной детей, пришлось вызвать пожарных, от пчел пострадало много народа». Другая газета писала: «Миллионы насекомых собрались в густую тучу удивительно: откуда пчелы со всей страны узнали о разлитом меде». И, наконец, последняя заметка гласила: «За неполный час на месте происшествия собралось столько миллионов пчел, что они закрыли небо, как грозовая туча». Поистине эффектная картина!

Cape Town chosen to lead South African rail devolution

Transport Minister begins the transfer of control for Metrorail to City

MEDIA RELEASE
14 FEBRUARY 2012


The City of Cape Town has welcomed the announcement that Transport Minister S’bu Ndebele intends transferring control over Metrorail’s passenger rail services, from the Passenger Rail Agency of South Africa (PRASA) to the City.

It forms part of the City’s plans to create an integrated public transport system comprising passenger rail, bus rapid transit (MyCiTi), scheduled bus services, mini-bus taxis and non-motorised transport.

“We have been engaging with the National and Provincial Ministers on the matter for several months,” said the City’s Mayoral Committee Member for Transport, Roads and Stormwater, Councillor Brett Herron.

Read the full media release at the City of Cape Town website

Other articles:

1. Cape Town to test takeover of Metrorail

2. Cape Town seeks to control local trains

3. Cape plans to control trains on track

4. CT not capable of running rail service

Японские газеты изобилуют яркими образными объявлениями. Один продавец письменных принадлежностей предлагает «бумагу, крепкую, словно слоновья шкура». Другой обещает доставить товары покупателю «со скоростью пули». Еще один утверждает, что «его уксус так же кисел, как язык самого искусного адвоката». Магазин приглашает покупателей: «Придите и убедитесь сами. Вас ждет исключительный прием. Наши продавцы  обходительны, как отец, который ищет мужа для дочери, у которой нет приданого. Они встретят вас с такой радостью, с какой встречают лучик света, пробившийся сквозь тучи после долгих дней ненастья».

Should cities take over the operation of rail services?

External image

Passenger Rail Agency of SA CEO Lucky Montana has criticised plans to cede commuter rail facilities to municipalities, saying cities have neither the money nor the skills to make the required investments - Business Day


IN WHAT is developing into a public spat between employer and employee, Transport Minister Sbu Ndebele yesterday come out strongly in support of metropolitan municipalities taking over responsibility for the management of commuter rail services - Business Day


Transport Minister Sibusiso Ndebele says Yes.

Prasa CEO Lucky Montana says No.

Париж, февраль. Как известно, во Франции есть специальное министерство литературных дел. Недавно Revue mondiale устроил опрос на тему «Что первое вы бы сделали, если бы вас назначили министром литературы?» Самое оригинальное, а возможно, и самое разумное мнение высказал известный автор Бернар Жервез: «Если бы я стал министром словесности, в первую очередь я бы занялся буквами. Я бы ввел строжайшие законы, запрещающие печатать прессу и книги тем мелким шрифтом, который ломает глаза и умножает число клиентов оптик и пациентов окулистов. А особенно, под угрозой смерти, я бы запретил печатать мелким, плотным, лишенным света белизны бумаги и воздуха пробелов шрифтом, книги для молодежи».

NAJNOWSZA POLITYKA 

A w nim:
– Poczet oszołomów polskich – dlaczego skrajność poglądów stała się dziś cnotą?

A ponadto:

– Trzęsienie ziemi w prawicowej prasie;
– Lista Kwaśniewskiego;
– Platforma jedzie do ludzi;
– Świadome nierodzicielstwo; 
– Władysław Bartoszewski przypomina historię Żegoty;
– Wyznania partnerek transwestytów.

Nowy numer już dziś wieczorem w Polityce Cyfrowej:http://www.polityka.pl/spistresci
A od jutra w kioskach.

Polecamy!