pojm

ludzie pytaja się
dlaczego
Boga nie ma tu
gdzie powinien byc
gdy niewinne osoby
giną w huraganach
tsunami
czy jakiś pieprzonych zamachach
ale my sami do tego doprowadzamy
mamy wolną wole zycia
tak jak kiedyś nie było szzczepionki na tezca
i tyle osob umieralo
i matki sie pytaly
dlaczego moja córka tak cierpi
gdzie jestes boze
i w końcu znaleziono szczepionke
i juz nikt nie ma pretensji
możemy
wyprowadzać sie z terenu zagrożenia
gdzie sa
huragany
pelno tsunami
trzesienia ziemi
mamy wolną wole zycia
tylko nawet się do tego nie stosujemy
więc mając wiedze
ze coś sie moze wydarzyć
nie korzystamy z niej
dlaczego nie ma
leku przeciwko rakowi?
bo jeszcze go nie wymyśleliśmy
nawet to moge zrozumieć
jakis pieprzony postep
ewolucyjny
ktory jest wpisane
w nasze zycia
ALE
nigdy nie pojme
dlaczego
dzieci
niewinne
ktore
nie maja wlasnego umyslu
nie znaja swiata
rodzą sie
w zlych rodzinach
w ktorych źle sie je wychowuje
czesto sa zaniedbywane
i nie kochane
—  Pewien mądry chłopczyk