plusliga volleyball

- Skłaniałbym się do tego, że to był aut.
- Albo boisko.

- Nie było drgnięcia żadnego paliczka małego.
- Ani dużego też.

- No i schodzi Bontje, nie rozumiem, przecież ten zawodnik należy do liderów tego zespołu…
- Może trener chce dać chwilę oddechu dla liderów.
- Mógłby być taki zespół muzyczny - “Chwila Oddechu dla Liderów”.

- Zdenerwujesz Dzika to cię pogoni.

- Poprawił czub na głowie i być może już jest gotowy do gry.

- Antigówka klasyczna.

- Grzywą zahaczył.
- Nie wiem, czy się zalicza.
- Jasne, że się zalicza. Fryzjer w Bełchatowie czeka.

- Była pięta. Czy nie oderwała się później…?
- No, mogła się oderwać…

- …pana o dwóch prawie imionach: Macieja Maciejewskiego.

- Żółta kartka. Na razie to skutkuje faktem, że jest żółta kartka.

- Zamknął, zdusił tą piłkę, przytulił do siebie, ukochał.

- Lekka zadyszka po tych kilku atakach, nieźle rozgrzany już Antiga…
- Tak to jest jak się pracuje na dwa etaty.

- Takim trochę krakowiakiem dochodził do tego ataku Michał Kubiak.

- Do czterech razy sztuka, trener Lorenzo szczęścia szuka.
—  Jerzy Mielewski & Ireneusz Mazur