narew

6

Podlasie - Dzień 4.
Cz. 3 - Jezioro Siemianówka

Brak zdjęć własnych, tym razem będą z internetu (dlatego miejscami są sygnatury autorów. Nie używam zdjęć w celach komercyjnych, więc może nikt się nie obrazi), ale poniższe fakty sam uzyskałem z różnych źródeł, w tym z wyjazdu. 

Pierwszy - nad tym jeziorem kręcono jedną ze scen do pierwszego filmu “Opowieści z Narnii”. 

Drugi - jezioro powstało przez komunistów w celu zaopatrzenia w wodę Białegostoku i okolic. Idea może i słuszna, ale inwestycja była jednym, wielkim failem - wykonano ją źle. Do tego przed pierwszym zalaniem zbiornika wysiedlono mieszkańców wiosek, które stawały na drodze, ale nie zburzono domów, więc wystawały kominy, a woda się zabrudziła. 

Trzeci - spuszczono wodę. Zburzono domy i kominy. Nie zabezpieczono studni. Efekt? Gdyby ktoś chciał popływać, to najprawdopodobniej zginie śmiercią tragiczną, wciągnięty przez jeden z wirów. Chociaż teraz czytam, że w miejscowości Siemianówka jest jakaś plaża, na której ludzie się kąpią. Cóż, studnie i wiry przecież nie były rozsiane po całym obszarze, tak? 

Czwarty - woda w zbiorniku stoi, co powoduje rozwój glonów i innego niebezpiecznego paskudztwa. Spuszczenie wody z jeziora stanowi olbrzymie zagrożenie m.in dla Narwiańskiego Parku Narodowego i Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwii. Brawo komuniści. 

Piąty - niemalże przez środek jeziora, nad wodą, biegnie linia kolejowa łącząca Hajnówkę z Białorusią. Często tamtędy transportuje się ładunki niebezpieczne. Teraz weźcie ciekawostkę nr 4 i dodajcie ciekawostkę nr 5 z domieszką wypadku kolejowego na moście. 

Szósty - okolica jeziora miała być czymś w rodzaju regionalnego kurortu turystycznego. Planowano hotele, mieszkanka, zajazdy. Z tych planowanych inwestycji, działa tylko 1 zajazd ponoć. Jakaś plaża jest, ktoś oferuje noclegi. Ale to już prywatne inicjatywy.
Legendy mówią, że ktoś kursuje tam biwakować - są już wyznaczone specjalne miejsca do tego. 

Jezioro Siemianówka - jeden wielki fail PRL-u. Jeden z wielu. Można by rzec, że tykająca bomba. 

A co my robiliśmy nad jeziorem? Pojechaliśmy do miejscowości Bondary, gdzie nam poopowiadano o zbiorniku. Następnie podzieliliśmy się na 4-5 teamy i losowaliśmy jeden z odwiedzonych w poprzednich dniach obszarów. Obszar ten mieliśmy przedstawić jak najlepiej, bazując na tym, czego się nauczyliśmy podczas wyjazdu w dniu następnym, po oprowadzaniu po Narwiańskim Parku Narodowym (a w zasadzie po okolicy będącej przy Kurowie). 

2.WW, eastern front  :Combats south of east-prussia at the Narew: Waffen-SS soldierss at an assembly point during a pause in the fighting. September-October 1944