na wodzie

Batony a'la Bounty
Na blasze (tzw keksowke) batonow:
▪ 2 szklanki wiorkow kokosowy
▪ ¼ szkl oleju kokosowego rozpuszczonego
▪ pół szklanki daktyli namoczonych w wodzie na 15 min
▪ 2 kapsułki stewii
▪ łyżeczka cukru waniliowego
▪ 5 łyżek wody
Wszystko wymieszać razem rękami, jednocześnie rozgniatajac daktyle i wyłożyć na blachę wyłożona papierem. (jeśli masa nie chce się kleic dodajcie więcej oleju)

Na polewe czekoladowa :
▪ łyżka oleju kokosowego
▪ łyżka kakao
▪ łyżeczka cukru lub stewii
Rozpuścić olej w garnuszku i dodać cukier z kakao, dobrze wymieszać.
Wylać na masę z wiorkow.
Całość wstawić do zamrażarki na godzinę (lub na noc do lodówki).
Kroić w kształcie batonikow.

1 baton = ok 30-35 kcal

Uważasz, że jesteś gruba? Po pierwsze zastanów się, czy nie przesadzasz. Spójrz w to lustro jeszcze raz. No, ale najważniejsze jest, żebyś Ty czuła się dobrze w swoim ciele, więc jeśli czujesz, że chcesz faktycznie wyglądać inaczej, no to słuchaj, musisz się zmotywować, a nie narzekać! Nie nazywaj samą siebie w jakiś obraźliwy sposób, pomóż sama sobie i weź się w garść. Nie głódź się. Głodzenie nie sprzyja chudnięciu ani wyrabianiu rzeźby. Jedz, mniej, a regularnie. Ale nie żyj na samej wodzie. Nie rób sobie tej krzywdy. Nie tnij swojego ciała, bo Ci się nie podoba. Przecież możesz zrobić z nim coś piękniejszego, zamiast zadawać mu rany, które później zamienią się w blizny. A przecież kiedyś Twoje życie na pewno będzie inne, będziesz otaczała się innymi ludźmi. Chcesz, żeby pytali Cię o te blizny? Na pewno nie. Jeśli będziesz chciała opowiadać im o swojej przyszłości, pewnie będziesz mogła to zrobić w inny sposób niż przez tłumaczenie blizn. Więc jeśli chcesz się zmienić, zrób to. Pomyśl sobie, że możesz, że dasz radę, że jesteś wystarczająco silna. Jeśli chcesz wyglądać inaczej, ćwicz. Rób, a nie mów. Kiedyś sobie podziękujesz. Za to, że się zmotywowałaś, a nie za to, że cierpiałaś, bo piłaś jedynie wodę, sprawiłaś sobie blizny lub wyzywałaś od najgorszych. Nigdy nie rób tego wobec samej siebie, proszę Cię.
—  cytatyv

“Po kwiatach”

Chciałabym umrzeć w bladą noc sierpniową
Na jakiejś łące zielonej i cichej,
Gdzieby mi gwiazdy spadały nad głową
I lilij polnych szeptały kielichy
Dziewiczej woni tajemną rozmową.

Kiedy wilgocią nocy dyszy łąka,
I wiatry lekko trawami kołyszą,
A mgła się w mroku upiorami błąka,
I sny srebrzyste nad kwiatami wiszą,
Aż zbudzi ziemię ranna pieśń skowronka.

Czułabym wtedy, jak po kwietnej fali
Odchodzi kędyś w stronę świtu życie,
I śmierć o skrzydłach z łkających opali
Blada, jak tęczy na wodzie odbicie,
Zbliża się ku mnie z oddali… z oddali…

Złożyła skrzydła bezszelestne, blada
I gdzieś przez kwiaty wlecze je za sobą,
Jak pył swój wlecze płacząca kaskada,
I wieje od niej tą wielką żałobą,
Co na mogiłach opuszczonych siada.

A kwiaty zbladłe i smętne ogromnie
Kładą się łanem pod chłodną jej nogą,
Pokotem kładą się, drżąc nieprzytomnie,
I główek podnieść od ziemi nie mogą,
I tak po kwiatach śmierć zbliża się do mnie…

Bronisława Ostrowska, 1902

Makaronowa „pizza” 180 kcal porcja

 Składniki na 4 porcje :

50 dag makaronu rurki 
50 dag pieczarek
 3 cebule
 20 dag żółtego sera
 4 ząbki czosnku 
kilka małych pomidorków 
pieprz
 sól
 tymianek 
oregano
 papryka

Przygotowanie :

Pieczarki dokładnie oczyść, umyj i osusz. Odetnij końce, pokrój na plastry. Cebule obierz i pokrój na piórka, zeszklij na oleju. Dodaj posiekany czosnek, pieczarki, podsmaż razem kilka minut. Przypraw do smaku solą, pieprzem, tymiankiem, oregano, papryką i bazylią, wymieszaj. Makaron ugotuj na półtwardo w osolonej wodzie, odsącz. Rurki ułóż na posmarowanym olejem okrągłym naczyniu żaroodpornym, na makaron wyłóż podsmażone pieczarki. Ser zetrzyj na tarce i grubo posyp wierzch „pizzy”. Zapiekaj 20 minut. Podawaj na gorąco, udekoruj połówkami pomidorów i listkami świeżej bazylii. Jako dodatek podaj zieloną sałatę z sosem winegret.

Since it’s “Use Your Language Day”, I would like to introduce you to the most famous Polish pasta (copypasta) called “Pasta o wędkarzu” (”Pasta about an angler”) or “Mój stary to fanatyk wędkarstwa” (”My father is a fanatic of angling”). It’s so popular, that the film based on it is being made right now (”Fanatyk” - “The fanatic”). Every person who knows a little bit of Dark Side of Polish Internet, knows also this text.

If you check out my tumblr, you’ll see a weird background. It’s connected with “Pasta o wędkarzu”, because “SZCZUPAK TO JEST KRÓL WODY JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI” (”THE PIKE IS KING OF THE WATER LIKE THE LION IS KING OF THE JUNGLE”). Because I love this text.

Polski Związek Wędkarski - arcywróg starego

I’m not an author of “Pasta o wędkarzu”!

Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania zajebane wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu hak w nodze.

Keep reading

anonymous asked:

Co jeść na śniadanie żeby nie przytyć?:/

Tak trzeba rozplanować sobie dzienny bilans żeby na śniadanie jeść najwięcej :-) u mnie śniadanie (przeważnie jednak go nie jem chociaż wiem że powinnam i potem źle się czuje) w wolne dni wygląda tak: skibka chleba na zakwasie z olejem kokosowym i plaster lub dwa szynki (125kcal) owsianka z cynamonem na wodzie (do 250kcal) albo łyżeczka oleju kokosowego z jabłkiem (114kcal)😁😁😁

anonymous asked:

(!!!!)Robie 10dniową głodówke tylko na wodzie, gryzieniu pokarmu i go wypluwaniu a nie polykaniu, papierosach i gumach. Wypali? Czy moze cos źle robię?

Wypali jak dasz rade tyle wytrwac. Mam nadzieje że nie jadlas wcześniej 500 kcal
T

anonymous asked:

🌹Co zrobic zeby owsianka na wodzie jakos smakowala nie dodajac cukrow, syropow, stewii itd? I w jakich proporcjach ją gotować?

Najlepiej 150ml.
Do owsianki możesz dodać owoce. Truskawki np albo maliny albo co ci się podoba. Ale to dodatkowe kcal. Moim sposobem jest zamknięcie oczu i na siłę zjeść. Dawno nie jadłam ciepłego, smacznego posiłku. Ale pamiętaj coś za coś. Trochę cierpienia za piękną figurę.
Ania 🌹

anonymous asked:

Dałabyś listę produktów niskokalorycznych ale sycących? 🙆🌼

Już jakiś czas temu dawałam 😊
Były tam między innymi (tak w skrócie):
▪ owsianki gotowane na wodzie
▪ zupy wszelkie (najbardziej sycace ; z soczewica, wege grochowka, barszcz ukraiński, pomidorowa z ryżem.. )
▪ warzywa gotowane z ryżem brązowym
▪ pieczone warzywa korzeniowe

Miłego popołudnia 💕

anonymous asked:

Ile kcal owsianka na wodzie z trzech łyżek z 1/4 jabłka i pół kiwi ?

powinno byc w google, ale mi sie tak nie chce ;-; powinno tam być, a ja nie pamietam :(

t

Mitologia słowiańska cz. I

Demony wodne, czyli

nigdy nie rozmawiaj z

nieznajomą

 

Mamy demony wodne rzeczne, jeziorne i morskie. Wedle A. Szyjewskiego, wodne niewiasty chętnie wychodziły na brzeg, by znaleźć przyjemność w okrutnym torturowaniu przechodzących ludzi (najczęściej urodziwych młodzieńców). Splatały taneczne kręgi i zraszały wodą rośliny. Demony wodne męskie sprawowały władzę i pieczę nad rybami (czasami mogły przybrać ich postać), a jako wiry wciągały nieostrożnych pływaków pod wodę. W odróżnieniu do swych diabolicznych koleżanek, rezydowały raczej na dnie zbiorników wodnych. Najróżnorodniejsze ze wszystkich demonów przyrodniczych: mogły przybrać kształty człowiecze (ludzi dorosłych, chudych, wysokich lub małych dzieci), zwierzęce (kot, owca, baran, kudłaty czarny albo szary pies, ptak, żaba), teratologiczne (ryb-potwór, twór człekozwierzęcy, człowiek o bydlęcych nogach, syrena) lub były istotami bezpostaciowymi.

DEMONY WODNE

(wg. Religii Słowian, A. Szyjewskiego)

baby wodne, beregynie, brodarice, chlapy, cioty, gudelki, judy, kazytki, kupałki, lemuzyny, łaskotuchy, maki, martwice, mawki, nejki, ondyny, pokutnice, poternata, rusalije, rusali, rusałki, stichije, stije, śpiewnice, tanecznice, topielnice, utopicielki, wiłki, wiły, wodianichy, wodniane, wyniwki, założnyje, wodne panny, bestermany, hastermany, jaroszki, jędry, łabosty, markuny, martwiece, mumacze, płynniki, potopelnyky, potopielce, potopłennyki, rarki, topcy, utopilniki, utoplaszki, vodni, vodni muže, wirniki, wodianyje, wodnicy


„Rusałki wg wierzeń ludowych spędzały zimę w wodzie, a na wiosnę pojawiały się w lasach i gajach. Uważano, że są to dusze przedwcześnie zmarłych dziewcząt. Miały posiadać długie, rozpuszczone włosy, głowę zdobiły wiankami z kwiatów. Lubiły muzykę, śpiewy oraz pląsy odbywane przy księżycu na leśnych igrowiszczach. Lubiły też gwizdać, klaskać w dłonie, huśtać się na nisko zawieszonych gałęziach drzew. Lubiły wreszcie zwodzić ludzi zbłąkanych w lesie. Schwytanych zadręczały na śmierć łaskotaniem. U źródeł, pod drzewami i na głazach lud składał im również ofiary z jadła.”

 

Słownik starożytności słowiańskich. Encyklopedyczny zarys kultury

Słowian od czasów najdawniejszych, pod red. W. Kowalenki,

G. Labudy i T. Lehra – Spławińskiego, 1961  

Rusałki (water nymphs)

Syrena (mermaid)

Wear it like a crown - Część 7.1

Niespodzianka? :D Nie sądziłam, że skończę dzisiaj tłumaczyć tę część :) Ale się udało :) Miłego czytania ! :D




Louis spędził następne kilka godzin na czytaniu wiadomości i wybieraniu fotografii księcia, które miały zostać dołączone do artykułów. Perrie znalazła ogromną ilość zdjęć idealnie pasujących do historii o chęci założenia rodziny. Uzupełnili wstępnie napisane artykuły, które ona i Nick mieli rozpowszechnić zaraz po emisji wywiadu, przeznaczone do natychmiastowej publikacji przez główne portale internetowe.

Jeśli uda im się opanować pierwszą falę, następne powinny okazać się łatwizną.

O osiemnastej Louis wyłączył swój komputer i poszedł poszukać Liama. Mimo że szatyn czuł się winny pozostawiając teraz resztę zespołu, on i Liam obiecali Harry’emu, że będą z nim. Zajmowanie się klientem było częścią pracy, prawda? Tak. Zdecydowanie. Nawet jeśli ich głównym zadaniem było rozpraszanie księcia, trzymanie go z dala od tego całego zamieszania.

Jechali metrem w milczeniu. Liam bezmyślnie bawił się telefonem, a Louis wpatrywał się tępo w reklamę kursu Open University. Odkryj swój potencjał. Otoczeni przez turystów wysiedli na Camden Town i przeszli resztę drogi do mieszkania Harry’ego, Louis z rękami wciśniętymi głęboko w kieszenie swoich spodni.

- Denerwujesz się? – zapytał Liam, zanim zadzwonili do drzwi.

Keep reading

anonymous asked:

Czym można się najeść co ma mało kalorii? Nie chodzi mi o owoce i warzywa. A i co robić kiedy nam wielka ochotę na słodkie, i czuję że zbliża się napad ale nie chce go.

Nie wiem, może wafle ryżowe, jeden ma jakieś 35 kcal, łyżeczka oleju kokosowego można się najeść - czyli 85 kcal.

Możesz zrobić sobie np kisiel, budyn na wodzie, ciasteczka owsiane (mieszasz płatki owsiane z rozgniecionym bananem, pieczesz 10-15 minut), to zaspokoi ochotę na słodycze i opanuje napad.

Miłego dnia 💕