mniams

Musisz postanowić, że nie zrezygnujesz, dopóki nie osiągniesz celu!

Hej kochane! Mam dla Was ogromnie fantastyczną propozycję! W związku z tym, że uwielbiam ludzi, kocham przelewać na nich swój entuzjazm i szczęście, chciałabym razem z Wami w czymś współdziałać.

Otóż znam kilka osób, które mimo ogromnych starań i wielu podejść do odchudzania, zrezygnowały. Wiem również, że jeżeli otacza nas masa ludzi, która wspiera i motywuje, możemy dokonać wszystkiego! jak już pewnie się domyślasz.. chciałabym zebrać grupę osób, które w odchudzaniu poległy.. ale mimo to chciałyby spróbować jeszcze raz! To nic złego, że będzie to już 10 czy 50 raz, kiedy się tego podejmiesz.. Teraz będzie inaczej! A wiesz dlaczego? Bo w każdej chwili będziesz mogła do mnie napisać.. z biegam czasu, byc może do kogoś spośród naszej grupy? Chodzi o to, aby wzajemnie się motywować i zagrzewać do działania.. Jak mniam jest tu wiele młodych dziewczyn, które nienawidzą swojego ciała.. które uważają się za grube i okropne.. Niektóre pewnie są śliczne, ale mimo to kilka zbędnych kilogramów mają! 

Jeżeli poczujesz chęć na coś słodkiego.. Pisz śmiało! Przedyskutujemy za i przeciw! A może ci się należy po ciężkim tygodniu? Dlaczego nie? Razem to przemyślimy! Mam założyć gg, grupę na facebooku? Dlaczego nie? Jeśli będzie nas sporo.. z ogromną chęcią to zrobię! 

Przedstawię Wam jednak kilka warunków.. Nie przekonuję tu do anoreksji ani bulimii.. Postawimy na coś zupełnie innego.. Nie będzie to też aż tak zdrowy styl życia, jak Ewki czy Anki.. 

Zasady, które pomogą ci to lepiej zrozumieć, skarbie i dołączyć do mnie, a potem do nas wszystkich;

1. Po pierwsze, jeżeli twoje bmi wynosi mniej niż 20.. nie trać na to czasu słonko!

2. Będziemy liczyc kalorie.. Oczywiście jemy zdrowo.. Ale kontrola też jest cudowną motywacją.. Wiemy, że wtedy nad tym również panujemy. 

3. Z jadłospisu wykreślamy; MAJONEZ, MASŁO, WODĘ GAZOWANĄ, BIAŁE PIECZYWO, CHIPSY, FASTFOODY, GAZOWANE I SŁODKIE NAPOJE. To wcale nie tak dużo prawda? Resztę możesz jeść.. Ale kochanie, nie chodzi tu o to, aby cały Twój dzień był związany z cukierkami.. jeśli zjesz kilka, trudno, stało się.. Wliczysz je do bilansu.. Postaramy się to spalić.. Ale dlaczego cały limit ma być słodki? To spowolni spadek wagi! Nie chcemy tego prawda? 

4. Limity kalorii! Znowu one, prawda? Ale uważaj! Nie  będziesz jeśc po 500 kalorii i katować się ćwiczeniami.. Nie mam zamiaru cię do tego namawiać, wręcz przeciwnie! Będziemy jeść sporo, nasze limity kalorii, nie zawsze będą wyglądać tak samo.. Spokojnie je sobie ustalimy. 1200? 1500? Czy 1800? Szybki, czy powolny spadek wagi? Razem pojdziemy na kompromis! Coś wymyślimy! ;)

5. Bedziemy ćwiczyć! Modelować ciałko! Stawiać bedziemy tutaj przede wszystkim na you tube! Na początku mogę podesłać ci jakieś liniki, do ćwiczeń które sama przetestowałam i które według mnie są super! Kanały na youtube, bądź jakies inne programy.. Możesz ćwiczyć również ze mną w tym samym czasie! Naprawdę polecam. Jest cudownie.. można wymienić wrażenia po treningu, dać wymknąc się kilku obelgom.. Razem zwymyślać kobietę, która nas tak skatowała!

6. Ściągniemy sobie aplikacje, która pomoże nam kontrolowac limity.

7. W tygodniu mamy 1-2 dni wolne od ćwiczeń.

8. Jeden dzień w miesiącu, bądź dwa pozwalamy zjeść sobie coś niezdrowego, bez ogromnego poczucia winy.. Spokojnie kochanie, to wcale nie jest takie złe.. Wtedy nasz metabolizm znów przyspieszy, będzie dobrze, obiecuję..

9. Robimy sobie zdjęcie 22 sierpnia! Aby miec co porównać! 

10. Zakładamy zeszyt, w ktorym wypisujemy sobie cele i zasady, których musimy przestrzegać.. Opisujemy w nim nasze wrażenia.. odczucia, to co tylko chcemy..

11. Nastawiamy się do tego pozytywnie! 

12. Ważymy się co tydzień, bądź dwa. Pomiary też są tu bardzo mile widziane.

13. Pijemy przynajmniej 1,5 litry wody dziennie. Niegazowanej, obowiązkowo!

14. Dziennie ćwiczymy nie dłużej niż 60 minut.. Jeśli doskwierają ci jakieś bóle.. źle się czujesz.. natychmiast musisz mi o tym powiedzieć i udać się do lekarza.. Nie jestem dietetykiem.. ani lekarzem. nie biorę odpowiedzialności za twoje zdrowie.. Jedyne co mogę Ci zapewnić to wsparcie. jestem otwartą i chętną do pomocy osobą. Bedziemy mogły pisać o wszystkim.. Nawet jeśli nie wyjdzie ci z chłopakiem z chęcia posłucham jaki był z niego laczek! 

15. Nie wykorzystujemy całego limitu od razu! Nie możesz dopuścić do tego, abyś wieczorem chodziła głodna.. 

16. Jemy 2-3 godziny przed snem. Mi zazwyczaj gdzies wypada to około 19 - 20 godziny. 

17. Po każdym zrzuconym kilogramie, podaruj sobe nagrodę. To ważne. Rozpisz sobie coraz niższą wage i przy niej dopisuj co mogłabyś dostać. Nowe spodnie, bluzka, ksiązka.. Może kosmetyczka? Dlaczego nie? W końcu osiągnełaś coś super, musisz się nagrodzić! Nie bierz tabliczki czekolady za nagrodę.. 

Zaczynam razem z Toba, wiesz? Może akurat stoimy w tym samym miejscu? 

Więc jak? Dołączasz do mnie? Odchudzamy się razem? Walczymy o lepszą wersję siebie? No dalej! Wiem, że tego chcesz! Po prostu napisz.. Ja postaram się podczas naszej pierwszej rozmowy przelać na ciebie tyle entuzjazmu, energii i motywacji ile tylko zdołam! Wtedy na pewno utwierdzę Cię w przekonaniu, że robisz dobrze. Mamy piękne życie, jesteśmy młode, cudowne! Jeszcze tyle przed nami! Możemy zadbać o siebie.. Kochanie posłuchaj! Wiesz co powtarzam sobie za każdym razem, kiedy przechodzi mi przez myśl, że jestem okropna? JA MOGĘ SCHUDNĄĆ, ALE ONI Z CHARAKTERU SIĘ NIE ZMIENIĄ.. Z TWARZY TYM BARDZIEJ BĘDZIE IM TRUDNO.. Możemy wszystko, dlaczego niby nie? Jestem tutaj również dla ciebie! Pamiętaj, że ja również się odchudzam.. Ja również, będe mieć gorsze dni.. Ale je da się zwalczać uśmiechem osób, które nas otaczają.. jeśli znajdujemy się pośród ludzi, którzy dobrze nam życzą, nie mamy nic do stracenia!

Czekam na twoją wiadomość! Tutaj na tumblr, bądź na poczcie; potrafie@vp.pl

Wierzę, że podejmiesz słuszną decyzję!

Reblogujcie to.. Może dotrze do kogoś, kto tego potrzebuje.