marmure

Studiuję w Warszawie i dojazd do miasteczka rodzinnego zajmuje mi około 4-5 godzin. Tego dnia było strasznie gorąco i duszno. Ja, biegiem z ostatniego egzaminu z wielką walizką, która ważyła połowę mniej niż ja, chciałam zdążyć na jedyny pociąg, dzięki któremu mogłabym być w domu o w miarę normalnej porze. Żadnych korków na mieście, na Wschodnim też mało osób. Byłam jakieś 20 może 15 minut przed czasem i o dziwo, pociąg już czekał. Konduktor pomógł mi z walizką i szukałam swojego przedziału.

Koło okna siedział pan. Wtedy 23 letni student jednej z warszawskich uczelni. Przystojny. Ale nie mój typ mężczyzny. Zawsze miałam słabość do blondynów, a tu brunet z krwi i kości. Skóra biała niczym marmur, a ciało rzeźbione przez samego Michała Anioła. Piękne gęste brwi i długie ciemne rzęsy wokół szarych oczu. Więc po szybkim przeanalizowaniu jego wyglądu weszłam do przedziału.

Zaczęłam siłować się z walizką, aby nie wyjść na jakieś chucherko, co to sobie rady dać nie może. Ale po tym jak się zatoczyłam pod ciężarem walizki usłyszałam: “daj pomogę”. Cóż… Złapał za walizkę, którą też trzymałam i poczułam jak stanął za mną i pomógł mi z tą walizką. Podziękowałam usiadłam na miejscu - siedziałam naprzeciwko, ale w środku, a nie od okna.

Posiedzieliśmy chwilkę, pociąg rusza. O dziwo na Centralnym nikt się nie dosiadł. Wyciągnęłam książkę o jakże dorosłym tytule i treści “Mały Książę”. No i się chłopak rozochocił. Trochę wyśmiał mój wybór, ale zaczęłam argumentować dlaczego po tylu latach od szkoły nadal ją czytam, potem rozmawialiśmy o innych książkach, a potem już na inne tematy. Podróż zleciała mi bardzo szybko (raz byłam w toalecie) i niestety musiałam wysiadać, a on jechał dalej. Prawie płakałam wysiadając z pociągu, bo głupia nie wzięłam ani numeru telefonu, znałam tylko imię.

W domu chciałam skończyć lekturę i otworzyłam na stronie 28 z zakładką. A tam podkreślona jedna linijka “Zrób mi tę przyjemność: uwielbiaj mnie mimo wszystko.” i dopisane 9 cyfr. Jesteśmy ze sobą już 3 lata.

—  Anonimowe Wyznanie
3

To nie była zwykła skóra, taka, jak na każdym z nas. Wyglądała niczym marmur, ale z bliska stawała się kawałkiem prawdziwego jedwabiu. Czyżby kryła jedynie mięśnie, ścięgna, cały układ kostny i wnętrzności? To delitakna kołderka dla mysli i snów, dla bajek i baśni, która pachnie różami, bzem i jeżyną, a chwilami czuć od niej lawendę.

O mój ty smutku cichy...

O mój ty smutku cichy,
smutku gwiazdek maleńkich,
nazywałem, szukałem,
brałem ciebie do ręki.

Jak to się ciało twarde
tak w piasek albo glinę
zamienia w moich dłoniach,
pragnienie każde - w winę.

Jak to się - kiedy dotknę
kwiat przeobraża w ciemność,
a poszum drzew w głuchotę,
a chmury - w grzmot nade mną.

Jak to ja nieobaczny
mijam, sam sobie błahy,
i rzeźbę zanim zacznę,
marmur wypełniam strachem.

Jak to ja nasłuchuję
błyskawic w niebie trwogi.
Jakże to ja nazywam
każde czynienie - Bogiem?

Otom strzęp oderwany
od drzewa wielkich pogód,
sam swym oczom nie znany,
obcy swojemu Bogu.

Oto słyszę, jak w popiół
przemieniam się i kruszę.
I coraz mniejszy ciałem,
wierzę we własną duszę.

Krzysztof Kamil Baczyński
1 XI 1942 

Dave Franco to Star in 'Intern's Handbook' for Sony (Exclusive)

Sony Pictures nabs screen rights to the Shane Kuhn book with Oren Uziel attached to adapt.

Sony Pictures has nabbed the rights to The Intern’s Handbook: A Thriller,with plans to turn the project into a vehicle for actor Dave Franco.

Oren Uziel, who worked on Sony’s upcoming 22 Jump Street, in which Franco appears, is on board to write the script, based on a novel by Shane Kuhn.

Neal Moritz and Ori Marmur of Original Film – the company behind the Jump Street movies – will produce along with Circle of Confusion’s Brad Mendelsohn and David Alpert.

The idea behind Intern’s Handbook is thus: There’s a company called HR, Inc., an intern placement agency that is actually a front for a network of assassins whose targets are high-profile corporate executives. The best of the best in this world is John Lago, who can get coffee and make copies like no one else while stealthily ratcheting up a body count.

Keep reading

Jennifer Lawrence in Talks for Sci-Fi Drama ‘Passengers’

Jennifer Lawrence is in early talks to star in Sony’s space drama “Passengers,” with “The Imitation Game” director Morten Tyldum helming. Jon Spaihts, writer of “Doctor Strange,” is penning the script. Sony bought rights to “Passengers” in December.

“Passengers” is set on a spacecraft in the future with thousands of passengers making an interstellar voyage to a distant new planet. One passenger awakens from cryogenic sleep 90 years before anyone else and decides to wake up a female passenger, sparking the beginning of a love story. 

The project has a long development history: Focus was in talks to acquire U.S. rights with Keanu Reeves attached earlier in 2014; the Weinstein Co. ditched the project earlier after acquiring the rights Both Reese Witherspoon and Rachel McAdams were at one point attached to the project.

Lawrence is repped by CAA and was last seen in “Hunger Games: Mockingjay – Part 1,” which was the highest-grossing movie of 2014. Later this year she will appear in “Mockingjay – Part 2″ and in “X-Men: Apocalypse” in 2016. (Source)