leon gaumont

Animacja poklatkowa

Animacja poklatkowa, jak mogłoby się wydawać, jest sztuką na wymarciu. Zapoczątkował ją Leon Gaumont w roku 1900.  Większość ludzi kojarzy Miasteczko Halloween, Gnijącą Pannę Młodą… i zazwyczaj na tym się kończy. Jednak ręcznie robieni bohaterowie powracają do świata kinematografii wraz z utworzeniem studia LAIKA.

Powstałe w 2005 roku studio przywraca do życia ręcznie tworzoną animację. Na chwilę obecną, mają na swoim koncie trzy duże produkcje - Koralina i tajemnicze drzwi (2009), Paranorman (2012) oraz Pudłaki (2014). Wszystkie filmy zyskały nominacje do Oscara.

Przejdźmy do tego, jak to wszystko powstaje.

Gdy jest już pomysł na film, artyści koncepcyjni tworzą postacie. Rysują parę ich wersji, w różnych pozycjach i o wielu wyrazach twarzy.

Rysunek przenoszony jest do programów 3D, które pozwalają na przestrzenne wydrukowanie twarzy. Z drukarki wychodzą białe, więc trzeba je wszystkie ręcznie pomalować.

Szkielety robi się ręcznie

Każdy włos takiej laleczki jest umieszczany w głowie specjalnym szydełkiem. Często są to prawdziwe włosy, kupowane ze sklepów z perukami.

Szycie ubrań to prawdziwe wyzwanie - często są maleńkie i ciężko je wykonać. Figurki ubierane są nawet w skarpetki. 

W tym samym czasie powstaje również otoczenie. Jak widać, makiety są bardzo szczegółowe. Dodatkowo muszą być zrobione w taki sposób, by można było w nich umieścić mechanizmy podtrzymujące postacie.

Przechodząc już do samego filmu - każde, najmniejsze drgnięcie na filmie jest ręcznie ustawiane. Jedyny ruch zrobiony komputerowo w animacji poklatkowej to mruganie, choć to też nie zawsze. W scenach gdzie są zbliżenia na twarz, mruganie jest zazwyczaj „ręczne”.  

Originally posted by fuckfoley

“Le SOLAX c'est Moi!”
There are two things worth knowing and seeing on the New Jersey side of the Hudson facing New York -the Palissade Park and the Solax studio at Fort Lee Mme. Alice Blache is credited with being the chief reason for the prominence of the Solax to-day. Indeed, in a measure, Madame may be said to be the Solax Paraphrasing the famous remark of Louis XIV she might well exclaim “Le Solax c'est moi!” and say this with all due respect…