latka

Mała dziewczynka. Dzieci w jej wieku bawią się , śmieją, czasem jeszcze wyciągną pluszaki. A ona ? Siedzi w rogu, ma napuchniętą twarz - płakała. Była tak bardzo inna. Czemu inność się niszczy ? Ona również została zniszczona. Jej kroki były takie nieporadne, lecz piękne. Miała malutkie rączki , jak u 6-latka. I takie delikatne. Kruche. Cała była taka krucha. Ona zawsze jednak miała się coś bardziej zbliżonego do wraka niż do człowieka. Była niszczona przez fałszywych ludzi aż padła. Długo wytrzymała. Ja bym nie wytrzymała. Zawsze była taka smutna. Nie dość , że inni ją niszczyli , ona siebie też niszczyła. Oczy zawsze były zamglone , rozbiegane, jakby czegoś szukała. I szukała. Szczęścia i powodów by żyć. Nie ma wątpliwości do tego jaka biedna była jej psychika. Rozwalona na milion kawałków. Dzieci w jej wieku powinny przejmować się tym czy fioletowa bluza będzie pasować do błękitnych spodni. Ona martwiła się o to, czy będzie gnojona w szkole , czy może jutrzejszego dnia ją zniszczą, martwiła się o oceny , martwiła się o rodziców , wiecznie kłócących się , martwiła się czy na WF będą widoczne jej blizny , i czy na pewno założyć 5 bransoletek zamiast 6 by nie odsłonić ani skrawka nadgarstka. Była wyniszczona. Czuła się zapewne jak żołnierz , zmęczony walką , wycieńczony, umierający z głodu i pragnienia , z wieloma otwartymi ranami , któremu każą jeszcze walczyć i walczyć i służyć i dawać z siebie jak najwięcej  bez ustanku , dzień i noc , po czym zmuszony jest iść na rozstrzelanie. Gdyby ona była takowym żołnierzem i gdyby kula trafiła prosto w jej brzuch , nawet nie opadłaby na kolana , tylko z twarzą nie wyrażającą uczuć , pustymi , wręcz szklanymi oczami , oparłaby się o mur stający za nią i jeszcze powiedziałaby : i widzicie ? To ja wygrałam. Ona całym swoim sercem chciała zanieść pokój , zniszczyć konflikty , namalować uśmiechy , pokolorować świat. Ona była jedyną osobą w klasie , która wiedziała co to ból. Za otwarte serce jedyne co dostała to nóż. A ona była taką osobą , której jeśli się wbije nóż w plecy , to nawet nie piśnie , tylko wyjmie go , naostrzy i wbije z powrotem szepcząc przy tym , że sam mogłeś to zrobić i zabić ją jednym pchnięciem. Chciała być silna, nawet taką udawała. Wszystko ją wykorzystywało. Chciała pomóc. W końcu jej oczy zbladły, nie były już błyszczące tylko takie szarawe , jej włosy straciły dawny połysk , usta wydawały się być już zmęczone wypowiadaniem kłamliwego ,, wszystko dobrze “ , miała sine worki pod oczami , cera zbladła , nie dawała rady. Nie miała siły na te wszystkie fałszywe związki. I te cholerne przyjaciółki , których była workiem treningowym , i ta fałszywa miłość , mało tego , fałszywe gesty ,spojrzenia , wszystko. Ona była jedyną prawdziwą osobą w fałszywym świecie. Kiedyś ktoś się jej nawet wyżalił , że nie chce żyć. Ona parsknęła śmiechem. Nie by sprawić przykrość. Nie rozumiała jak ktoś oprócz niej może chcieć umrzeć. Pamiętam dobrze co wtedy powiedziała. ,, Zwariowałeś. Jesteś zbyt dobry by chcieć umrzeć. ”. Ona również była zbyt dobra. Potwór w jej głowie ją zabijał. Nie wiem jak świat mógł zabić tak piękną osobę. Ona zawsze mówiła , że jest brzydka i głupia ale przecież każdy wiedział , że tak nie jest. Ale jednak znalazły się osoby , które zechciały ją zniszczyć. Mimo wszystko ona kochała ludzi. Niestety w pewnym momencie miała w głowie takie coś co nie pozwalało skupić się jej nawet na minutę. Myślała tylko o tym by zasnąć a przed zaśnięciem lekko porysować po skórze czymś ostrym. Chciała by ktokolwiek zauważył jej dobrą stronę , tą stronę , która ona sama ledwo znała , ale wiedziała , że jest najlepsza. Miała gdzieś w sobie coś z aniołka. Przerażało ją jej ciało. Miała tyle blizn na rękach. Na udach. Nawet na kostkach. I brzuchu. Do tego uważała się za grubą świnię. A cóż mogła myśleć jak codziennie słyszała to w szkole ? Może i kogoś kochała. Może ale to i tak nie miało sensu. Chciała siebie skrzywdzić , ale nie chciała blizn. Czy to ma jakichś sens ?  Ten świat jest dobry, ale nie dla osób, które są na niego uczulone.

Miałam ostatnio taką kiepską zagwozdkę moralną i zastanowiłam się, co ta 16 latka, którą byłam, powiedziałaby o tej trzydziestolatce, którą jestem. I doszłam do wniosku, że zjebałaby mnie jak psa. Właśnie za to, że ‚dorosłość wymusiła na mnie’ wiele kompromisów. A potem z przyjaciółką (właśnie taką z ogólniaka) doszłyśmy do wniosku, że to nie ‚dorosłość’ coś na nas wymusiła. Po prostu wtedy obowiązywały zasady. Teraz zasad nie ma. To znaczy są. Ale kasuje je jedna naczelna: ” Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można„.

Ludziom często się wydaje, że jak dorosną, to życie się zacznie. Dorastają i widzą, że się skończyło.

—  pokolenieikea.com
#13504

Zostałam zgwałcona w wieku 15 lat przez obcego mi 23-latka. Minęły lata, a nadal nikt mi nie wierzy. Trudno znaleźć na to dowód, w końcu jedynym jest moje śmiertelne unikanie zbliżenia z kimkolwiek.

Miłość

Co Miłość znaczy dla 4 – 8-latka…

Grupa profesjonalistów zadała to pytanie grupce dzieci w wieku od 4 do 8 lat: „Co oznacza „Miłość”?”.
Odpowiedzi, które uzyskali były szersze i głębsze niż ktokolwiek mógłby się spodziewać:

„Gdy moja babcia dostała zapalenia stawów nie mogła więcej się schylać i malować sobie paznokci u nóg.
Więc mój dziadek robi to za nią przez cały czas, nawet gdy jego ręce też dostały zapalenia stawów… To jest miłość.”
Rebecca –8 lat

„Gdy ktoś Cię kocha, sposób w jaki wypowiada Twoje imię jest inny. Po prostu wiesz, że Twoje imię jest w jego ustach bezpieczne.”
Billy –4 lata

„Miłość jest wtedy, gdy dziewczyna się perfumuje a chłopak chlapie wodą po goleniu i idą na randkę i wąchają się nawzajem.”
Karl –5 lat

„Miłość jest wtedy gdy wychodzicie razem na kolację i oddajesz temu komuś większość swoich frytek bez żądania by oddał Ci swoje.”
Chrissy –lat 6

„Miłość to, to co sprawia, że się uśmiechasz gdy jesteś zmęczony.”
Terri –4 lata

„Miłość jest wtedy, gdy moja mama robi kawę dla mojego taty i bierze łyka zanim mu ją da, by sprawdzić czy dobrze smakuje.”
Danny –lat 7

„Miłość jest wtedy, gdy cały czas się całujecie. A gdy już się znudzicie całowaniem wciąż chcecie być razem i więcej rozmawiacie.
Moja mama i tatuś tacy są. Wyglądają paskudnie gdy się całują.”
Emily –8 lat

„Miłość to to, co jest z nami w pokoju na Gwiazdkę, gdy przestaniemy rozpakowywać prezenty i posłuchamy.”
Bobby –7 lat

„Jeśli chcesz się nauczyć jak lepiej kochać, powinieneś zacząć od znajomego, którego nienawidzisz.”
Nikka –lat 6 (przydałoby się nam kilka milionów więcej takich Nikt na tej planecie)

„Miłość jest gdy mówisz facetowi, że podoba Ci się jego koszulka, a on nosi ją potem codziennie.”
Noelle –lat 7
„Miłość jest jak malutka stara kobieta i malutki stary pan, którzy wciąż są przyjaciółmi, mimo tego że znają się już tak dobrze.”
Tommy –lat 6

„W czasie mojego koncertu na pianinie byłam na scenie i bardzo się bałam. Spojrzałam na wszystkich tych ludzi patrzących na mnie i zobaczyłam mojego tatusia machającego mi i uśmiechającego się do mnie.
Tylko on tak robił. Już więcej się nie bałam.”
Cindy –lat 8

„Moja mama kocha mnie bardziej niż ktokolwiek inny.
Tylko ona całuje mnie na dobranoc.”
Clare –lat 6

„Miłość jest wtedy, gdy mamusia daje tatusiowi najlepszy kawałek kurczaka.”
Elaine –lat 5

„Miłość jest wtedy, gdy mama widzi tatę śmierdzącego i spoconego, i wciąż mówi, że jest przystojniejszy niż Brad Pitt.”
Chris –lat 7

„Miłość jest wtedy, gdy Twój piesek liże Cię po twarzy nawet jeśli zostawiłeś go na cały dzień samego w domu.”
Mary Ann –4 lata

„Wiem, że moja starsza siostra mnie kocha ponieważ oddaje mi wszystkie swoje stare ciuchy i musi chodzić po sklepach i kupować nowe.”
Lauren –lat 4

„Gdy kogoś kochasz Twoje rzęsy latają do góry i w dół, i wylatują z Ciebie małe gwiazdki.” (cóż za odwzorowanie)
Karen –7 lat

„Miłość jest wtedy, gdy mamusia widzi tatę na toalecie i nie uważa, że to ohydne.”
Mark –lat 6

„Naprawdę nie powinieneś mówić „Kocham Cię” jeśli tak nie myślisz. Ale jeśli tak myślisz powinieneś mówić to często. Ludzie o tym zapominają.”
Jessica –lat 8

I ostatnie.
Zwycięzcą jest czterolatek, którego sąsiadem jest starszy pan, który niedawno stracił żonę.
Widząc jak straszy pan płacze, maluch poszedł do jego ogrodu, wspiął mu się na kolana, i po prostu tam siedział.
Gdy jego mama zapytała co powiedział sąsiadowi, maluch odpowiedział:
„Nic, po prostu pomogłem mu płakać.”

Witam.. Mr G

youtube

NEW VIDEO!: THRIFT SHOP TIPS AND TRICKS/HAUL ♡ 

Don’t forget to subscribe and reblog! I’m sending love to those who do! 

#3366

Potrzebuję miłości, czułości, przyjaźni… Chcę czuć, że jestem dla kogoś ważna. Brakuje mi tego. Chciałabym poznać chłopaka. Kilometry nie są dla mnie przeszkodą do przyjaźni, czy związku. 17 latka z wielkopolski

#13071

Znowu wróciła najebana. Narasta we mnie nieziemska kurwica. Kiedyś nad tym nie zapanuje i jak nie na niej to na kimś sie wyładuje. Z resztą juz to kurwa zrobiłam. Wiecznie jest kurwa nachlana. Chleje,rozpierdala mieszkanie,tłucze sie i doprowadza mnie do istniej kurwicy. Dlaczego musisz sie zachowywać jak rozwydrzony bachor? Dlaczego kurwa zachowujesz sie jak niedojebana 15-nasto latka mamo?

Co Miłość znaczy dla 4 – 8-latka…

Grupa profesjonalistów zadała to pytanie grupce dzieci w wieku od 4 do 8 lat: „Co oznacza „Miłość”?”. Odpowiedzi, które uzyskali były szersze i głębsze niż ktokolwiek mógłby się spodziewać:

„Gdy moja babcia dostała zapalenia stawów nie mogła więcej się schylać i malować sobie paznokci u nóg.
Więc mój dziadek robi to za nią przez cały czas, nawet gdy jego ręce też dostały zapalenia stawów… To jest miłość.”
Rebecca –8 lat

„Gdy ktoś Cię kocha, sposób w jaki wypowiada Twoje imię jest inny. Po prostu wiesz, że Twoje imię jest w jego ustach bezpieczne.”
Billy –4 lata

„Miłość jest wtedy, gdy dziewczyna się perfumuje a chłopak chlapie wodą po goleniu i idą na randkę i wąchają się nawzajem.”
Karl –5 lat

„Miłość jest wtedy gdy wychodzicie razem na kolację i oddajesz temu komuś większość swoich frytek bez żądania by oddał Ci swoje.”
Chrissy –lat 6

„Miłość to, to co sprawia, że się uśmiechasz gdy jesteś zmęczony.”
Terri –4 lata

„Miłość jest wtedy, gdy moja mama robi kawę dla mojego taty i bierze łyka zanim mu ją da, by sprawdzić czy dobrze smakuje.”
Danny –lat 7

„Miłość jest wtedy, gdy cały czas się całujecie. A gdy już się znudzicie całowaniem wciąż chcecie być razem i więcej rozmawiacie.
Moja mama i tatuś tacy są. Wyglądają paskudnie gdy się całują.”
Emily –8 lat

„Miłość to to, co jest z nami w pokoju na Gwiazdkę, gdy przestaniemy rozpakowywać prezenty i posłuchamy.”
Bobby –7 lat

„Jeśli chcesz się nauczyć jak lepiej kochać, powinieneś zacząć od znajomego, którego nienawidzisz.”
Nikka –lat 6 
(przydałoby się nam kilka milionów więcej takich Nikt na tej planecie)

„Miłość jest gdy mówisz facetowi, że podoba Ci się jego koszulka, a on nosi ją potem codziennie.”
Noelle –lat 7

„Miłość jest jak malutka stara kobieta i malutki stary pan, którzy wciąż są przyjaciółmi, mimo tego że znają się już tak dobrze.”

Tommy –lat 6

„W czasie mojego koncertu na pianinie byłam na scenie i bardzo się bałam. Spojrzałam na wszystkich tych ludzi patrzących na mnie i zobaczyłam mojego tatusia machającego mi i uśmiechającego się do mnie.
Tylko on tak robił. Już więcej się nie bałam.”
Cindy –lat 8

„Moja mama kocha mnie bardziej niż ktokolwiek inny.
Tylko ona całuje mnie na dobranoc.”
Clare –lat 6

„Miłość jest wtedy, gdy mamusia daje tatusiowi najlepszy kawałek kurczaka.”
Elaine –lat 5

„Miłość jest wtedy, gdy mama widzi tatę śmierdzącego i spoconego, i wciąż mówi, że jest przystojniejszy niż Brad Pitt.”
Chris –lat 7

„Miłość jest wtedy, gdy Twój piesek liże Cię po twarzy nawet jeśli zostawiłeś go na cały dzień samego w domu.”
Mary Ann –4 lata

„Wiem, że moja starsza siostra mnie kocha ponieważ oddaje mi wszystkie swoje stare ciuchy i musi chodzić po sklepach i kupować nowe.”
Lauren –lat 4

„Gdy kogoś kochasz Twoje rzęsy latają do góry i w dół, i wylatują z Ciebie małe gwiazdki.” (cóż za odwzorowanie)
Karen –7 lat

„Miłość jest wtedy, gdy mamusia widzi tatę na toalecie i nie uważa, że to ohydne.”
Mark –lat 6

„Naprawdę nie powinieneś mówić „Kocham Cię” jeśli tak nie myślisz. Ale jeśli tak myślisz powinieneś mówić to często. Ludzie o tym zapominają.”
Jessica –lat 8

I ostatnie.
Zwycięzcą jest czterolatek, którego sąsiadem jest starszy pan, który niedawno stracił żonę.
Widząc jak straszy pan płacze, maluch poszedł do jego ogrodu, wspiął mu się na kolana, i po prostu tam siedział.
Gdy jego mama zapytała co powiedział sąsiadowi, maluch odpowiedział:
„Nic, po prostu pomogłem mu płakać.”

Witam.. Mr G.

Prompt: Wszystkie problemy świata

ILOŚĆ STRON: 11
TYTUŁ: Wszystkie problemy świata
BOHATEROWIE: Larry Stylinson
BOHATEROWIE DRUGOPLANOWI: Nathaniel, Lana
OSTRZEŻENIA: Mężczyzna w ciąży(wspomniane)
UWAGI: One Direction nie istnieje
TREŚĆ PROPOZYCJI: Harry i Louis to małżeństwo z dwudziestoletnim stażem. Mają dwójkę dzieci – osiemnastoletniego syna Nathaniela i szesnastoletnią córkę Lanę. Ich związek przechodzi poważny kryzys – zielonooki zdradza swojego męża od kilku miesięcy, zapominając o jego potrzebach, nie dbając o dom i nie interesując się buntującymi się dziećmi. Louis przez to cierpi, nie potrafiąc znaleźć złotego środka na wszystkie, nawarstwiające się problemy. Ostatecznie ląduje na kozetce u psychologa, cierpi na bezsenność i ostatecznie wyznaje swojemu mężowi, że wie o jego zdradach. Harry dopiero wówczas uświadamia sobie, jak bardzo go zawiódł i próbuje wszystko naprawić, składając ich rodzinę w jedną, spójną całość.
AUTOR PROPOZYCJI: Nicol(tommolittlecutie)
_____________________________________________

Louis i Harry byli małżeństwem od dwudziestu lat, co można było bez wahania określić długim stażem i wieloma momentami, w których ich nerwy niemiłosiernie się strzępiły, doprowadzając ich niemalże na skraj wytrzymałości, jednak – mimo wszystko – nadal się kochali, a przynajmniej tak im się wydawało.

Szatyn doskonale pamiętał ten dzień, gdy powiedział sakramentalne „tak”. Miał wówczas dopiero dwadzieścia jeden lat, a zielonooki był tylko szalonym osiemnastolatkiem, jednak ich miłość była wszystkim, co tak naprawdę posiadali i chcieli z niej korzystać – tak najzwyczajniej w świecie. Pobrali się w przeddzień Bożego Narodzenia, gdy za oknem szalała zamieć śnieżna, a ogołocone z liści drzewa chwiały się za sprawą silnych podmuchów wiatru, jednak to w ogóle im nie przeszkadzało. Dopóki mieli siebie i wsparcie w swoich rodzinach, byli najszczęśliwszymi ludźmi, stąpającymi po tej ziemi.

Keep reading

#2867

Zanim ocenisz mnie, zastanow sie dokladnie kim jestem. Pewnie pomyslisz ze kolejna zdesperowana 14 latka. Nic bardziej mylnego. Jezeli masz ochote poszlajać sie ulicami Szczecina, zapraszam. /dziewczynka, lat 14

youtube

New Video!: Through Chase’s Eyes|Mackinac Island 2014

I’ll be sending love and cuddles to those who reblog! Don’t forget to subscribe!