kopernika

Viduslaiku sabiedrība-kam tic un seko ļaudis Viduslaiku Eiropā?

Draudzīgs atgādinājums- manam personīgajam priekšstatam vai viedoklim nekādā gadījumā nav jāatspoguļojas relevantajā sabiedrības priekšstatā vai viedoklī.

Viduslaiki. Bruņinieciskuma, skaistu kleitu un teiku laikmets? Vai reliģiskas fanatiozitātes un ciešanu ēra?

Gan viens, gan otrs. Vismaz tā man labpatiktu domāt.

Nav iespējams aplūkot to, kam ticēja viduslaiku ļaudis no viena vienīga aspekta, tomēr es centīšos uzskaitīt svarīgākos.

1) Atļaušos apgalvot, ka kristietība un baznīca kā tāda spēlēja milzīgu lomu ļaužu dzīvēs- Viduslaiku cilvēki ticēja, ka Zeme, ko sešās dienās radījis Dievs, ir visa ar aci redzamā Visuma centrā (līdz Kopernika revolūcijai, protams).

2) Kā otrā vadlīnija kristīga Viduslaiku cilvēka mūžā bija pasaules uzbūve. Cilvēki ticēja, ka Zeme ir plakana un sadalīta divās daļās- kristīgajā un nekristīgajā. Kristīgā pasaule bija relatīvi izglītota, droša un civilizēta, savukārt nekristīgā- barbariska, nehumāna un neizglītota. Vismaz pēc baznīcas domām. Iespējams, par šādas pasaules uztveres iemeslu kļuva izglītības trūkums, jo tā kļuva pieejama tikai garīdzniekiem. (Ar izglītību šeit es domāju rakstītprasmi, lasītprasmi, utt.)

3) Pieņemsim, ja mūsdienās pasaules uztvere ir kļuvusi globālāka un horizontāla, tad Viduslaikos tā bija izteikti vertikāla- cilvēkiem maz interesēja, kas notiek ārpus 100 kilometru rādiusa, kur nu vēl globālas darīšanas.

Tātad, cilvēkus Viduslaikos vairāk interesēja viņu izredzes nokļūt Paradīzē, nevis laikmetikā dzīve, vai tās pilnveide nākotnei.

|Trouble XXL|

Wczorajszy dzień Noc Muzeów nie przyniósł oczekiwanych wyników. 

Pierwszym strzałem była Fabryka Czekolady Wedel, która miała być otworzona do 00:00. Tylko gdy przyszłam o 19:15, poczekałam gdzieś do 19:45 okazało się, że już nikogo nie wpuszczają…

Drugim na celu był Centrum Nauki Kopernika. Tylko jak zobaczyłam tę długą kolejkę, pomyślałam, że jestem studentką, co znaczy że mam rabat i mogę skorzystać z niego. Dlatego lepiej przyjść innego dnia, aby spokojnie wszystko obejrzeć, bez szumu, który napewno by spotkał mnie w Noc Muzeów.

Ostatnim przystankiem był PKiN, tylko jego podziemna część, która jest niewidoczna w dni codzienne. Ostatnie wejście do podziemia musiało być o 00:30. Przyszłam o 20:20 i zobaczyłam “fajny” nadpis: “Lista dla zwiedzania podziemia jest zamknięta”. No jak tak?!

Czyli to, co tak naprawdę planowałam - nie udało się zrealizować. Chociaż nie było aż tak źle. Nie wiedziałam nawet, że na placu Defilad będzie liczna ilość foodtracków, dlatego pomyślałam, że muszę skorzystać z tego. Zjadłam zapikankę z serem, grzybami i salami o długości około 50 cm. Także zobaczyłam modele starych autobusów.

Będąc wdomu byłam tak zmęczona, że obudziłam się około 10:50 następnego dnia. Nigdy nie pozwalałam sobie spać tak dlugo. Ale byłam zadowolona, przecież kiedyś można)

Pod lupą i na tapecie - wielkie możliwości

Pod lupą i na tapecie - wielkie możliwości?!

Minilaby to zajęcia w laboratorium biologicznym, chemicznym, fizycznym i pracowni robotycznej Kopernika. Odbywają się w soboty i niedziele, trwają 45 minut bądź  można dostać w nich udział aktualnie od 9. Roku życia. Pod okiem naszych specjalistów samodzielnie Szukam nowej pracy wykonuje się niezwykłe doświadczenia. To doskonała weekendowa rozrywka dla całej rodziny, umożliwiająca odkrycie w sobie pasji, o jakie się nie podejrzewaliście. 22 marca startują nowe scenariusze.

Będzie można sprawdzić z czego składa się krem czy samodzielnie skomponować własny. Zobaczyć w akcji rosiczki, muchołówki, dzbaneczniki  i inne owadożerne rośliny. Skonstruować szczotkobota, czyli własnego robota ze szczotki do zębów. A także zauważyć kryształy lub dowiedzieć się, co łączy zwykły piasek z procesorem najnowszej generacji.

Zobaczcie sami: http://www.youtube.com/watch?v=qqoNj33WV4s

Enciclopédia Einaudi. V. 1 de Pomian

Pomian Krzysztof é professor na Uniwersytet Mikołaja Kopernika, em Toruń (Polônia) e é diretor acadêmico do Museu da Europa na Bélgica.

Pomian começa o capitulo contando de como, em uma coleção a maioria dos objetos que possuíam funções especificas, acabam perdendo esta função para se tornarem “objetos para expor ao olhar”. Ele comenta que, ao virarem peças, os objetos exigem manutenção e “segurança”.

As coleções geralmente são a origem de museus.

A segurança vem do fato de as peças comumente serem roubadas e vendidas clandestinamente quando possuem um valor elevado. Isso se torna mais uma das preocupações dos mantenedores: “Os colecionadores e os conservadores dos museus comportam-se como os guardas dos tesouros”.

Em museus, ocorre também o fato de suas peças nunca serem vendidas (com algumas exceções citadas pelo autor): “O museu esforça-se para retê-los para sempre”.

Porque colecionamos?

  • um instinto de propriedade ou uma propensão para acumular
  • certas peças de coleção são fontes de prazer estético
  • permitem adquirir conhecimentos históricos ou científicos
  • o fato de as possuir confere prestígio

Como essas peças se tornam valiosas e o que fazem os que não podem possui-las?

Por trazer prestígio, ocorre uma procura pelos objetos e, assim se cria um mercado. E os que não podem comprar , para que haja o acesso as peças, pressionam o estado para que isso seja arranjado (museus públicos).

O que define uma coleção?

“Conjuntos de objetos naturais ou artificiais, mantidos temporária ou definitivamente fora do circuito das atividades econômicas, submetidos a proteção especial e expostos ao olhar, acumulam-se com efeito nas tumbas e nos templos, nos palácios dos reis e nas residencias particulares”.

O texto conta sobre o que se tornou um costume funerário: “deixam nas sepulturas exemplares variados de instrumentos, armas, objetos de toilette, jóias e ornamentos, tapeçarias, instrumentos musicais, obras de arte, etc.” ´Porém, com as sepulturas cheias de “riquezas”, nascem ladrões de túmulos e para evitar esses roubos “tenta-se esconder o local onde se encontram as tumbas ou despistar os intrusos construindo labirintos ou escavando sepulturas falsas.