kolacje

A może

Spojrzelibyśmy na siebie zalotnie

I może z odrobiną strachu

Zakochalibyśmy się w sobie

bez pamięci

Może zamieszkali razem

Chodzili na spacery

Trzymali uparcie za ręce

Jedli wspólne śniadania i kolacje

Chodzili spać do jednego łóżka

I może moglibyśmy żyć ze sobą

Może właśnie z Tobą

Mój może ukochany

Przechodniu

anonymous asked:

Hej Agata masz cudowną figurę! Co jesz na kolację? :)

Na prawdę różnie, czasem lody czy czekoladę - zdarza się każdemu :). Normalnie jem np. warzywa lub sałatkę, kurczaka, jogurt, omleta lub jajecznicę, kanapki, twaróg.

Pierwsza lekcja po wakacjach.
Pani pyta się Jasia:
- Jasiu jak spędziłeś wakacje?
- Nie jestem Jaś tylko John.
- No dobrze John jak spędziłeś wakacje?
- Zjadłem śniadanie, leżałem na werandzie, zjadłem obiad, leżałem na werandzie, umyłem się, leżałem na werandzie, zjadłem kolację i poszedłem spać na werandzie. Tak wyglądał każdy jeden dzień.
- No dobrze, a Ty Weroniko jak spędziłaś wakacje?
- Ja nie jestem Weronika tylko jestem Weranda.

Jajecznica z warzywami na kolację… #kolacja #jedzenie #food #foodporn #foodpoznan #foodsteria #homefood #foodhome #deliciousfood #poznan #poznań #polska #poland #polisgguy #polishboy #polishman #polishmen #guypoznan #guypoland #goodfood #jajecznica #warzywa #dinner #eat #cook #cooking #instagram #instagramers #instaguy #instafood #igersfood (w: Budasz Apartments)

paranoiczna asked:

Jagoda, malina :* ps promuj mnie cipko :(

jagoda 3 najsmutniejsze piosenki i dlaczego
guzior - prawie północ
skubas - nie mam dla ciebie miłości
kuban - mała mi / po prostu towarzyszyły mi w chujowych chwilach:) to tylko kilka z najsmutniejszych
malina - jak sie dzisiaj czujesz i dlaczego
czuje sie super bo zjadłam super kolacje i Misia u mnie spi 👉🏼👌🏼😈

przyjaciolka-nerwica asked:

Jagoda malina poziomka , pozdrawiam 😘

Jagoda: trzy ulubione smutne piosenki?
Nie slucham takich😆😊
Malina: jak sie dzisiaj czuje? Dlaczego?
Ranek spedzilam z 3 latkami wiec bylam w niebie, a od 12 nie jem nic co nie ma w sobie czekolady i zasypiam co 2 godziny wiec :’) jak trup
Poziomka:najromantyczniejsze miejsce w jakim bylam?
Nie mam pojecia, kompletnie nie jestem typem romantyka 😂💔 wolalabym uprawiac z chlopakiem seks a potem pograc z nim w gta niz pojsc na elegancka kolacje do drogiej restauracji 😂
Dziekuje!!😄🌼

#Repost @minta_eats
・・・
Kolacje na Placu Defilad. Sen Nocy Letniej. Na przystawkę: cheddarowy crème brulle, domowy chleb, twarożkowe kuleczki z ziołami, pesto że szczawiu, karmelizowane młode warzywa. Chef: Joanna Gawrońska, @barstudiowarszawa // Al fresco dinner at the Plac Defilad. Starters: cheddar crème brulle, fresh cheese nibbles with flowers, home baked bread, sorrel pesto, young caramelized vegetables. Chef: Joanna Gawrońska, @barstudio. #alfresco #sennocyletniej #kolacjenaplacudefilad #miastoiogród #dinner #specialdinner #diningwithfriends #wawalove #midsommar #latowmieście #VSCO #vscocam #vscofood

Racuchy na kolację 💙💜💚
Kcal: 911, B: 144, T: 17, W: 45,5. Przepis na Facebooku 😉

A na blogu nowy post! Zapraszam www.ilovehowitfeels.pl 😊

#pancakes #racuchy #placki #proteins #proteinkitchen #buildmuscles #muscles #bialko #białko #yummy #delicious #befit #eatclean #getlean #shelifts #fitstagram #instafood #instafit #cleaneating #zdroweodzywianie #zdrowejedzenie #healthyfood #ilovehowittastes #ilovehowitfeels (w: www.ilovehowitfeels.pl)

Zapraszam na mojego snapa, gdzie radze jak porządnie przygotować kolacje xD SNAP: szczepanikov ⚓️ (w: 👻 SNAPCHAT: szczepanikov)

dlaczego powstał blog

otóż od czterech miesięcy jestem na diecie przeciwgrzybiczej, przyjmuje antybiotyk długotrwale. ta dieta to coś w stylu zapobiegania candidzie. generalnie wytrzymałam już długo, mimo tego, że łatwo nie jest. wydaje się to głupie… przecież to tylko dieta! tak, to tylko dieta. bez cukru, bez glutenu, bez drożdży, bez sera, bez słodkich warzyw i owoców. innymi słowy bez kanapek rano i czarnej herbaty, drożdżówki ze sklepu po drodze, pizzy na obiad, a na kolacje tostów. przychodzi mi do głowy cała masa produktów zabronionych… ale lepiej jest jednak chyba skupić się na tych, które są nawet wskazane. czyli mięso, ryby, warzywa, owoce, różne kasze. 
każdy bezglutenowiec wie jak ciężko jest coś zjeść na mieście. o wyjazdach poza miasto to nawet nie ma co marzyć. generalnie przy tej diecie alkohol niskoprocentowy odpada, a w szczególności wino i piwo. jednak ja przyjmuję antybiotyk co wyklucza mnie całkiem z picia alkoholu. ktoś powie ‘okej, taka kolej rzeczy, przecież dieta mi nie zrobi krzywdy tylko pomaga. chodzi przecież o to by się wyleczyć’ racja. ale kiedy cierpi się potężnie przez kilka miesięcy i nagle po diagnozie rozpoczyna leczenie i okazuje się, że najcięższe objawy zniknęły już po 5 tygodniach leczenia zaczyna się czuć powiedzmy w przybliżeniu normalnie i chce się też normalnie żyć. a kiedy już w domu na blacie stoi świeża, domowa tarta z czekoladą i owocami to już naprawdę depresja murowana…
w takim razie jak sobie radzić? moim sposobem jest ten blog. by pilnować diety i czerpać z niej radość postaram się czuć zobowiązana by udostępniać przepisy i resztę tutaj. a może komuś się to przyda.

Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. Zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. Niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. Nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. Nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. Nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno ‘kocham Cię mała’ jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.

Wracamy do normalnosci. Zamiast filcu i syfu na podlodze w koncu widac drewno. Jest stol, sa krzesla, jemy razem kolacje. Rozliczylismy sie z kingiem patalachow, pan Krzysztof robi wykonczeniowke. Zaczyna byc pieknie.