kazano

Aktualizacja karty Byun Baekhyuna:

Historia: Cześć, jestem Byun Baekhyun, i na tym właściwie mógłbym zakończyć. Ale nie, bo po co, bo czemu! Moja historia jest znacznie ciekawsza, niż myślicie. A wszystko zaczęło się, gdy pewien niewychowany człowiek złapał mnie na ulicy, i zmusił do pójścia za nim. Kiedyś porywało się dzieci na cukierki, teraz po prostu mówi się bezpośrednio: idziesz za mną, albo to Twój koniec. Umrzeć nie chciałem, także spełniłem jego prośbę, dość nietypową zresztą. Pierwszy raz byłem ofiarą uprowadzenia, więc było to ciekawe doświadczenie. Zaprowadził mnie pod sam budynek SM, na który codziennie patrzyłem z pogardą, gdy obok niego przechodziłem w drodze do szkoły. Fuj, serio jeszcze ci ludzie tam żyją?
Szybko miałem okazję do przekonania się tego, ALBOWIEM niedługo po tym odkryto mój niesamowity talent, jakim jest śpiew, i natychmiast zagoniono z bandą jedenastu - równie przerażonych jak ja - chłopaków, i kazano trenować. Nie wiedzieliśmy do końca, co mamy trenować, dlatego zaczęliśmy od fanserwisu. Podobno uwielbiało to większość koreańskich, jak i międzynarodowych fanek, i od razu zaczynały wielbić swoich idoli. Zdążyliśmy opanować to po mistrzowsku, a następnie zaprezentować szefowi i jego sługusom. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że gdy wypadniemy dobrze, Tamci nas po prostu wypuszczą. Pozory myliły. Już na następny dzień każdy z nas przeszedł totalną metamorfozę, a jakiś czas później staliśmy się EXO.
Lata mijały, żyło się błogo, ale ja jestem buntownikiem, stety-niestety. Zwiałem pewnej nocy z dormu, gdy wszyscy spali. Chcąc się gdzieś ukryć, zacząłem szukać alternatyw w internecie. Idol School. Ciekawie. Musiałem to sprawdzić.
Nie uczestniczę w życiu zespołu od dłuższego czasu, a z tego co mi wiadomo, postanowili ukryć mój brak przez rozszalałymi fankami. W teledyskach i na koncertach występuje mój perfekcyjnie zaprojektowany hologram, a głos jest spreparowany komputerowo. Super. Ja przynajmniej mogę wreszcie zapuścić włosy, zacząć ubierać się na czarno, i spełnić jedno ze swoich najskrytszych marzeń o zostaniu metalowcem.
Ach Baek, ty żartownisiu, nic się nie zmieniłeś! I w dodatku dalej gadasz do siebie!
Charakter: Podstawowa zasada - moje poczucie humoru oraz żałosne wyrafinowane żarty trafiają każdego w samo serce, i nie wiadomo, czy ludzie śmieją się ze mną, czy ze mnie. Zawieranie znajomości przychodzi mi równie łatwo, co oddychanie, poza tym jestem typowym attention whore, przez co ludzi nastawienie do mnie jest… Różne. Jednakże mimo mojego usposobienia staram się być pomocny i choć trochę przydatny w społeczności. Nie lubię ograniczać się do jednej grupy ludzi, a przynajmniej staram się tego nie robić. Niczym kameleon umiem przystosować się do każdego typu rozmowy i do każdego człowieka, bo chociaż największej wiedzy wszechstronnej nie posiadam, staram się sprawiać takie wrażenie – i chyba nie najgorzej mi to wychodzi. Ale ale! Czy nie lepiej poznać mnie osobiście, aniżeli wyczytywać wszystko z karty, huh?
Czy postać należy do zespołu? Jest byłym członkiem EXO.