harry styles and bo

For those who are wondering whether or not Harry “Harry-Bo” Styles got the Finding Dory Cookies in the end… here’s the excerpt of the newspaper.

Translation:
The Urker looks into his bag and grabs a package out of it and holds it up. “Do you want my Finding Dory cookies?” He asks amazed. “Yeah!” Harry eats them while laughing.

Baby I'm Hypnotized by You - rozdział III

Tytuł: Baby I’m Hypnotized by You (link do orginału)

Autorka: hickeystyles

Tłumaczenie: Madeleine

Zgoda: jest

Beta: Wanilla

Baner: Ania

Opis: Hypnotist Au, gdzie Louis i Harry są najlepszymi przyjaciółmi i Harry jęczy imię Louisa na scenie podczas pokazu hipnozy, później niczego nie pamięta. Louis przechodzi szybkie załamanie nerwowe. Harry jest nieświadomy.

Pairing: Louis Tomlinson/Harry Styles (Larry)

Ostrzeżenia: miłość męsko - męska, opisy sceny seksu

Od tłumaczki: Krótki bo tylko dwie strony, ale następny ma ich dziesięć! :)x


                                              »wszystkie rozdziały«



Kolejnym razem, gdy temat znów się pojawił, został on poruszony przez ostatnią osobę, którą chciał, by to zrobiła.

Niall, Louis i Harry oglądali film pewnego popołudnia, gdy Zayn poszedł na swój wykład angielskiego,a Liam gorączkowo twierdził, że musi wrócić do akademika, by napisać 1600 zdaniowy esej na temat kompozycji fotografii lub coś wtym stylu.

Louis koncentrował się na oglądaniufilmu, Happy Glimore, chichocząc trochę na wygłupy Adama Sandlera, jako że Niall przeglądał twittera, twierdząc, że “widział to cholerstwo zbyt wiele razy, aby naprawdę go oglądać”. Harry był cichy, ale ostatnio to normalne. Louis czuł ból w klatce piersiowej, gdy patrzył na nadąsanego chłopca, siedzącego samotnie na czerwonym fotelu Louisa. Naprawdę brakowało mu jego najlepszego przyjaciela. Ale jak tyko pomyślał o tym, jak Harry chce go pieprzyć, czuł, jak jego twarz ponownie się czerwieniła i odwrócił się do telewizora. Był okropnym człowiekiem.

- Louis.

Louis był tak zaskoczony tym, że Harry zwrócił się do niego, że prawie wyskoczył ze skóry, po tym, jak nie słyszał tego zachrypniętego głosu od jakiegoś czasu, powtarzającego jego imię. Usłyszał jak Niall parsknął obok niego, ale jego oczy nawet się nie podniosły znad ekranu telefonu.

- Tak, Harry? - odpowiedział Louis, wciąż nie mając odwagi spojrzeć na młodszego chłopca, aby zobaczyć wyraz jego twarzy i intensywnie zielone oczy wbite w niego.

- Czy, my, er.. czy możemy… mogę z tobą porozmawiać przez sekundę? Sam? – zapytał Harry, wydawał się sfrustrowany. Louis w końcu odwrócił się do niego i poczuł szarpnięcie w sercu, widząc, jak uroczo i malutko wyglądał. Harry zazwyczaj był pewny siebie i promieniał, ale w tej chwili miał zaciągnięte na dłonie rękawy pomarańczowego swetra i zagryzał wargi, jego twarz była lekko zaróżowiona, a oczy nerwowe.

- Tak, oczywiście - odpowiedział Louis, nie pewny co jeszcze może powiedzieć, kiedy uświadomił sobie, że jego odpowiedź była trochę opóźniona. Zerknął na Nialla, który podniósł w końcu wzrok, uśmiechając się, upuścił telefon na kolana i niewinnie ułożył ręce.

- Nie martw się o mnie, kolego - powiedział - Możecie pójść… porozmawiać. - Mrugnął przesadnie do Louisa, który przewrócił oczami, ale Harry tylko spojrzał zdezorientowany pomiędzy nimi dwoma. Niall na pewno pomyślał, że idą się pieprzyć, więc musiało to być oczywiste.

Keep reading