filmeme

amikor az ellenfeled,

akitől rettegsz asszó előtt kiegyenesíti neked a párbajtőröd, mert te nem vagy annyira erős, aztán azzal a fegyverrel győzöd le :D 

aztamindenit de boldog vagyok. úgy képzeljétek, hogy rettegtem ettől a fiútól. gyors, erős, taktikus és eléggé agresszív is tud lenni. erre ma azt mondtam, hogy lesz ami lesz, csak vívjunk egyet. de ne is számoljuk, mert nem akarom szarul érezni magam. aztán miután adtam neki 3 tust és ő nekem egyet sem, kicsit felbátorodtam, hogy lehet végre összeértünk és többé már nem kell félnem tőle. jó jó, minden igazi, tapasztalt vívó azt mondja, hogy nem szabad félni egyik ellenféltől sem. mindenki csak egy ellenfél, és nem több azzal, hogy régebb óta csinálja vagy sem. ez vívás, bármi megtörténhet. és tényleg :) ma megtörtént az, amiről hónapok óta csak álmodoztam. nem, nem az, hogy nyertem. hanem az, hogy szembe mertem nézni a félelmemmel. mondtam már, hogy a gattaca a kedvenc filmem? :) 

Zastanawialiście się kiedyś czy tak naprawdę nie macie czasu? Ile razy słyszy się od ludzi: jestem taki zabiegany, siedziałam z pracą do drugiej, cały dzień uczyłam się z historii. Ale nikt nie wspomni, że w trakcie tych czynności, co 5 minut odpisywało się koleżance, jak bardzo się nie chce. Jak często robiło się przerwę na kawę czy telefon do przyjaciółki. Ile razy sprawdzało się Facebooka, żeby dać sobie chwilę wytchnienia. Wyłącz czasem ten telefon, usiądź do czegoś raz a porządnie, nie rozpraszając się nowym filmem w telewizji i piosenkami w radiu. Usiądź, odpracuj, spójrz na zegarek. Daj sobie czas, żeby ten czas zaoszczędzić. Ludzie są dziwnym przypadkiem narzekania na brak czasu, chociaż tak naprawdę mogliby go mieć w bród.
—  w
Gdyby była filmem, byłaby gatunkiem, jakiego jeszcze nie wymyślono. Gdyby była zapachem, byłaby piaskiem o poranku, gdy plaża jest sama z morzem.
—  Alessandro D ’ A v e n i a “Biała jak mleko, czerwona jak krew”
2

Premiera “Snu nocy letniej” odbędzie się w kinie Apollo w poniedziałek 25 listopada o 5 po południu. Oto jedna ze scen z tego wspaniałego dzieła sztuki, które zostało przyjęte na całym świecie z największym entuzjazmem i uniesieniem. Wraz z filmem tym rozpoczyna się nowa epoka w historii kinematografii. Uwaga: w związku z olbrzymimi kosztami każdego pokazu, odbędzie się tylko 9 specjalnych pokazów. W związku z tym prosi się o wcześniejsze zaopatrzenie się w bilety w kasie kina.

Premiere of “A Midsummer Night’s Dream” will occur at cinema Apollo, Monday November 25, 5 pm. This is a scene from this wonderful work of art, which was welcomed in the whole world with tremendous enthusiasm and ecstasy. This film starts a new era in the history of cinematography. Attention: Because of the huge costs of every screening, only 9 special screenings will be organized. Because of this please buy tickets earlier at the ticket office at the cinema.

Lower: a photograph used in the advertisement.

Lubliner Tugblat, no 271, 1935, Lublin/ The National Library of Poland

Jeżeli ludzie kiedykolwiek spojrzą na ciebie złym okiem dlatego, że płaczesz z powodu fikcyjnych postaci powinieneś obdarzyć ich spojrzeniem pełnym politowania i im współczuć. Jeżeli oni nigdy nie płakali z powodu fikcyjnego bohatera, jeżeli nigdy żadnego nie kochali (a przecież jaka to przyjemność), jeżeli nigdy nie płakali nad książką, filmem, piosenką to utracili oni jedną z największych przyjemności jakie życie ma do zaoferowania. Ponieważ, to że fikcja nie dotyczy spraw prawdziwych, nie oznacza, że nie zawiera ona prawdy, a znajdziemy ją w alchemii naszych łez
—  Cassandra Clare
twitter.com
ash🔮 on Twitter
“FALL OUT BOY 4.28.17 https://t.co/cSHiUSdotF”

4.28.17!

Fanki zespołu podążyły za instrukcją chłopaków i wybrały się do jednego z podanych przez nich wczoraj w poście kin w Chicago. Czego się dowiedziały?

Jako jedna z reklam przed filmem na który poszły poleciała mogło by się wydawać reklama Mania Beach Resorts przedstawiająca zachód słońca i szczęśliwych ludzi… Jednakże na końcu wideo wraz z załamaniem pięknej na zwiastunie pogody pojawił się napis Fall Out Boy wraz z jak się domyślamy datą - 28 kwietnia 2017.

Ash podzieliła się swoim odkryciem na Twitterze i dostała odpowiedź z konta wytwórni Pete'a o treści ‘Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny. Chwila, nosicie peleryny?’

Co to wszystko znaczy?

Wygląda na to, że dowiemy się tego już w przyszły piątek!


DATA ULEGŁA ZMIANIE! JUTRO AKTUALIZACJA I WIĘCEJ INFORMACJI!

“Czy ktoś mógłby mi polecić coś ciekawego do obejrzenia? Chciałabym się chwilę rozluźnić przed jakimś filmem lub serialem i nie mam pojęcia, co mogłabym wybrać”

Drugi raz wybrałam się na “Miasto 44”, tym razem w celach edukacyjnych- uświadamiać polską młodzież, czyli z koleżanką. Niestety w większości moi znajomi nie są w stanie iść sami, trzeba wyciągać ich siłą, a przecież ten film naprawdę nie jest do siorbania coli i obżerania się garściami popcornu. Czy naprawdę tak trudno poświęcić i zachować powagę na 2 h swojego życia?

Co mnie zdumiało, to reakcja siedzących koło mnie ćwierćinteligentów. Podczas seansu chichotali co jakiś czas i komentowali, po wyjściu słyszałam, jak wymieniali się spostrzeżeniem iż “są kompletnie zażenowani”. A ja, dla odmiany, nie jestem zażenowana filmem a faktem, iż ludzie potrafią być tak ślepi, pozbawieni krzty empatii, kompletnie bezrefleksyjni. Nawet jeśli forma filmu komuś się nie podobała (jak to możliwe…?) to… Jest to bądź co bądź obraz mówiący o jednej z największych tragedii nie tylko drugiej wojny światowej, nie tylko XX wieku, ale w historii. Obraz bardzo dosłowny. Przytłaczająco prawdziwy.

Film ten doceniam bardzo chyba w części konstytutywnej dlatego, że otwiera on oczy moim rówieśnikom i wszystkim innym, pokazuje tą straszną prawdę, obnaża czym naprawdę było PW. Mimo faktu, iż zwykle nastoletnia gawiedź nie jest w stanie zachować się poważnie w kinie, cieszę się, że chodzą na niego klasy. Może dzięki temu wreszcie coś zrozumieją, może zachowują się na nim inaczej niż na “Kamieniach na szaniec”, na których moi koledzy z klasy ochoczo komentowali “dowcipnie” każdą scenę.

Ale wciąż mam nadzieję, że się obudzą.

Powstanie Warszawskie to nie smętne daty na papierze, które trzeba zapamiętać “bo facetka pyta”. Powstanie Warszawskie to wydarzenie, które pochłonęło tysiące istnień ludzkich, prawdziwe piekło na ziemi. Co ważne, walczący w nim ludzie byli w tym samym wieku co ja, w tym samym wieku co ci napuszeni amatorzy produktów Apple, których największym problemem jest brak danego ciuchu w szafie. W głowie nie mieści mi się to, że mogą być tak ograniczeni, że mogą z taką obojętnością podchodzić do tego tematu. A to byli tacy sami ludzie jak my, czuli to samo, myśleli (oczywiście ich system wartości nieporównywalny jest z dzisiejszym), mieli marzenia, pasje, miłości, życie przed sobą. Zwykłym przypadkiem jest fakt, że urodziliśmy się kilkadziesiąt lat później od Stefana i Biedronki, którzy walczyli nie tylko za godność własną, za swoje życie, ale i za życie nasze. Za to byśmy my dziś mogli być wolni. Jesteśmy im coś winni. Choćby garstkę pamięci i szacunku. Tego długu nie spłacimy nigdy.

A cultura do estupro faz com quê:

- 30 homens estuprem uma mulher desacordada, filmem e postem no twitter;

- o vídeo tenha um grande número de visualizações, com direito a comentários ridicularizando a vítima, que além da forte violência que sofreu, sofrerá também com a sua desmoralização pessoal e todo tipo de julgamento. Enquanto isso as pessoas procuram 1001 motivos para culpabilizar a vítima ao invés dos estupradores;

- faz com que os que se indignaram com o crime, ao invés de clamar por justiça para que os estupradores sejam presos e exclusos do convívio social , recorram a onda da “ lei de talião, do olho por olho e dente por dente”, desejando aos estupradores o mesmo destino da vítima - um estupro. Mas quem estuprará os estupradores? Estupradores.

—  Lita Lira